Teraz jest 25 kwi 2018, o 05:56

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 4 wrz 2016, o 07:34 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2016, o 18:46
Posty: 25
Lokalizacja: Bytom
Test środków do pielęgnacji łożysk PROLUBE. Jako, że coraz częściej i głośniej mówi się o tych środkach postanowiłem przetestować je i podzielić się swoją opinią.

Obrazek
Testowane środki PROLUBE oraz stary, sprawdzony patent na poprawę poślizgu łożysk.

Narzędzia, które mogą być potrzebne do operacji odświeżenia łożysk:
- mały śrubokręt (ewentualnie cyrkiel agrafka bądź pokrewne);
- patyczki higieniczne;
- szczoteczka do zębów raczej polecam twardą (mimo wszystko nie polecam po zabiegu odświeżania łożysk używać jej ponownie do dbania o higienę jamy ustnej);
- szmatka najlepiej bawełniana.

W tym przypadku do odświeżenia poszły łożyska POWERSLIDE ABEC9 - powód niektóre zaczęły nieco szumieć.

Obrazek
tak wyglądają łożyska zdemontowane z kółek

Czynności: Przy pomocy małego śrubokręta zciągamy pokrywki łożysk (oczywiście o ile są one rozbieralne). Po rozebraniu łożysk sprawdzamy stan ich zużycia i zabrudzenia. W przypadku mocnych zabrudzeń zciągam również wianuszek, a nawet zdarza się, że wyciągam / podmieniam kulki - zajęcie pracochłonne ale czasem znacznie wydłuża życie łożysk - tylko dla zaawansowanych ;D .
Na pierwszy ogień idzie środek PROLUBE BIO PENETRATOR i ODRDZEWIACZ.

Obrazek
tak wyglądają łożyska po rozebraniu

Obrazek
Pomarańczowy środek to odrdzewiacz i penetrator.

Kolejno psikamy nim każde łożysko, rozkręcamy a przy pomocy szczoteczki i patyczków higienicznych usuwamy wszystkie możliwe zabrudzenia. Następnie odkładamy łożysko do odsączenia / odparowania środka. Łożyska obsychają po około godzinie. Oczywiście można dodatkowo osuszać łożyska przy pomocy bawełnianej szmatki.

Obrazek
Po wyczyszczeniu warto zostawić łożyska do obeschnięcia

Po obeschnięciu łożysk do akcji wkracza środek PROLUBE PENETRATOR + OLEJEK SMARUJĄCY. Tak jak poprzednio psikamy nim każde łożysko, a następnie dość mocno rozkręcamy. Następnie odstawiamy łożyska do odsączenia.

Obrazek
Zielony PROLUBE zawiera olejek smarujący - stosujemy go na końcu lub stosujemy tylko środek zielony (osobiście nie polecam)

W między czasie warto zająć się pokrywkami od łożysk. Należy pamiętać, że to one stanowią pierwszą linię obrony przed brudem i bardzo często mają go na sobie więcej niż same łożyska. Ja poświęcam na czyszczenie pokryw od łożysk co najmniej tyle samo czasu co na czyszczenie samych łożysk. Po wyczyszczeniu pokrywek łożyska są przeważnie gotowe do złożenia.

Obrazek
Nie zapominaj o pokrywkach.

Obrazek
często jest na nich więcej brudu niż na samym łożysku

Przed złożeniem dokładnie rozkręcam każde łożysko i osuszam bawełnianą szmatką z nadmiaru olejku i składam łożysko w całość. Ponownie rozkręcam i osuszam z nadmiaru olejku przed montażem łożysk w kółkach oraz bezpośrednio po montażu w kółkach.

I tym razem PROLUBE dało radę! Moje POWERSLIDE ULTRON znów są cichutkie jak wyjeżdżały ze sklepu.

Poprzednio do czyszczenia łożysk używałem nafty bądź rozpuszczalników typu nitro. Do smarowania stosowałem wodoodporny smar do łańcuchów rowerowych lub środek do smarowania łożysk BOSS.


OPINIE:
PROLUBE PENETRATOR ODRDZEWIACZ Jest bardzo skuteczny, świetnie rozpuszcza brud, już po chwili nawet najbardziej zabrudzone łożysko świeci się jak buty Kompani Reprezentacyjnej WP. Bardzo wygodne dozowanie z pojemnika pod ciśnieniem. Środek można powiedzieć o zapachu neutralnym, szybko ulatniającym się. Operację odświeżania przeprowadzałem w pokoju już kilkakrotnie i nie odczułem dyskomfortu. Jako odrdzewiacz też daje rade (przegrywa może tylko z COCA - COLĄ) ogólnie jeden z lepszych (o ile nie najlepszy) środek tego typu dostępny na rynku (a z racji wykonywanego zawodu i pasji kilka takich specyfików miałem okazję już przetestować).

PROLUBE PENETRATOR + OLEJEK SMARUJĄCY środek smarujący dość dobrze działa, łatwa aplikacja dzięki pojemnikowi pod ciśnieniem. Olejek bezbarwny fajnie się rozprowadza w łożysku. Po obeschnięciu powstaje cieniutka praktycznie niewidoczna warstwa smarująca, nie zaobserwowałem również nadmiernego lepienia się brudu.

Podsumowanie : środki PROLUBE stanowią bardzo dobrą alternatywę do metod klasycznych jakich używałem uprzednio. Zdają egzamin na 5+. Dodatkowo dają możliwość szybkiej reanimacji łożyska nawet bez wyciągania kółka z rolki w sytuacjach wysoce awaryjnych. Środki postawiły na nogi i dały nowe życie łożyskom, które normalnie każdy by wyrzucił Zwłaszcza polecam leniwym, którzy nie lubią się bawić w czyszczenie ze względu na wygodną aplikację i to, że środek praktycznie sam odparowuje. Szczerze polecam ze względu na skuteczność!

Szkoda, że cena jest tak wysoka. Koszt zestawu dużego to około 80zł, mam nadzieję, że wkrótce cena zostanie obniżona.

_________________
--------------------------------------------
--==SKATE TO BE FREE==--
Powerslide ULTRON + UC Deer
Powerslide doop Freestyle IV
Bauer Suprime 190


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 4 wrz 2016, o 15:43 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 404
Dzięki za reckę :) ostatnio tyle się mówi o tych środkach że sam się zastanawiałem jak działają..
Jednak jak się człowiekowi chce, to lepiej i duuużo taniej można to zrobić benzynką i smarem silikonowo-teflonowym, może w sytuacji awaryjnej by się przydały te środki, inaczej są dla mnie zdecydowanie za drogie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 5 wrz 2016, o 00:55 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2016, o 18:46
Posty: 25
Lokalizacja: Bytom
No ja dziś płakałem, że nie wziąłem ze sobą ani proluba ani rezerwowych łożysk :D - ale Polak mądry po szkodzie :D

_________________
--------------------------------------------
--==SKATE TO BE FREE==--
Powerslide ULTRON + UC Deer
Powerslide doop Freestyle IV
Bauer Suprime 190


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 6 wrz 2016, o 09:08 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 15:56
Posty: 4585
Ja ostatnio zmieniłem sposób serwisowania łożysk.
Na początku standardowo, benzyna ekstrakcyjna (7-9 zł butelka) - czyszczenie łożysk.

Ale smar zastąpiłem olejem marki FinishLine, butelka 20zł ale starczy co najmniej na kilka sezonów.
Może i wymaga to częstszego smarowania ale łożysko ma dużo lepsze toczenie.

Co do ProLube to rzeczywiście bardzo droga sprawa.
I sama aplikacja w formie aerozolu nie do końca potrzebna, wystarczy kropelka oleju na łożysko, taka metoda aplikacji jest bardziej ekonomiczna bo można łatwiej dozować smarowidło.


Łukasz daj potem znać na ile starczyła taka puszka ProLube.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 6 wrz 2016, o 09:23 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): 15 mar 2011, o 22:47
Posty: 9
dotychczas czyściłem klasycznie (benzyna + smar maszynowy), ale ostatnio dostałem pomarańczowego prolube'a w komplecie z zakupionymi kółkami i widzę, że fajny specyfik mi się trafił.

Przy okazji:
byłem w niedzielę w Iławie na półmaratonie biegowym, przed którym zorganizowali też wyścig na rolkach. Lało niemiłosiernie, ale ku mojemu zdziwieniu większość zapisanych rolkarzy wzięła udział w rywalizacji. Jak to jest z takim jeżdżeniem po kałużach? Czy zawodnicy przygotowują łożyska do takich warunków? Czy po wyścigu biorą się po prostu za osuszanie i reanimację? Wiem, że w speedskatingu używa się innych łożysk, ale ciekawi mnie, jak one reagują na deszczową pogodę?


Ostatnio edytowano 6 wrz 2016, o 09:24 przez xguzikx, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 6 wrz 2016, o 09:24 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2016, o 18:46
Posty: 25
Lokalizacja: Bytom
Przemek Finishline stosowałem i testowałem już jakiś czas temu - nie byłem zadowolony z efektu. Ogólnie w mojej opinii najlepiej wypadały środki Boos'a - takie małe buteleczki z różowym smarowidłem - niestety szukałem już w tym kraju nie do dostania. Bardzo korzystnie wypada ten środek który wrzuciłem na pierwszym zdjęciu. Jak będziesz miał kiedyś ochotę dopieścić łożyska to Ci podrzucę - jestem ciekawy Twojej opinii na ten temat. Środki PROLUBE jak najbardziej dają radę ale cena sztucznie zawyżona co najmniej o 50%.
W tajemnicy powiem, że być może problem serwisowania łożysk odejdzie do lamusa. Jeden z moich partnerów w sprawach zawodowych przygotowuje dla mnie właśnie testowy zestaw łożysk całkowicie bezobsługowych, odpornych na wodę i brud a co najważniejsze wagowo - połowę lżejsze. Łożyska testowałem już w przemyśle w warunkach ciężkich (huty / koksownie / kopalnie) produkty TIMKEN'a, SKF i tym podobnych padały po 3 miesiącach po wymianie na łożyska polimerowe problem całkowicie się rozwiązał. Zobaczymy co z tego wyjdzie jest to eksperyment. Producent zarzeka się, że da radę, więc pozostaje czekać na pierwszy set łożysk (prawdopodobnie październik).

_________________
--------------------------------------------
--==SKATE TO BE FREE==--
Powerslide ULTRON + UC Deer
Powerslide doop Freestyle IV
Bauer Suprime 190


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 6 wrz 2016, o 09:38 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): 10 cze 2012, o 17:18
Posty: 5
To teraz łyżka dziegciu do tej beczki miodu!
ProLube to zwykły nachalny marketing (a podejrzewam, że wręcz viralowy - dają za darmo, za "rzetelne" recenzje, filmiki, czy opisy stosowania).

Działanie odrdzewiacza nie różni się niczym od WD40 czy innych (jeszcze tańszych) preparatów penetrujących.
WD40 - 200ml - do 20zł
ProLube - 240ml - 39zł

Oliwka... hmmm... szkoda, że autor wątku nie pofatygował się napisać, że stosować ją trzeba co 100km!!! Co jest po prostu głupotą... bo to czasem 3-4 dni jeżdżenia na rolkach.
Nie ma żadnych nanotecnologi cudów ani wianków... po prostu oliwka (ta w sprayu IMHO gorsza, mniejsze opakowanie z atomizerem chyba lepsze, ale wychodzi znacznie drożej).
Z moich doświadczeń, jak ktoś chce rzadkiego smarowidła (nie lepkich smarów) znacznie lepiej sprawdza się zwykły olej do silników... wytrzymuje nieco dłużej niż 100km i wychodzi mega taniej.
Olej silnikowy - 5 litrów - 90zł
Prosty smar do łożysk - 60-100ml - do 20zł (zużywa się znacznie wolniej niż oliwka - częstość i sposób nakładania)
ProLube - 240ml - 49zł

Tak więc... IMHO jedna wielka ściema i zawyżanie ceny, a zawartości puszek są ogólnie dostępnymi preparatami w znacznie niższych cenach.
Chcesz mieć niemal dokładnie to samo - WD40 + każda inna oliwka w sprayu = góra 40zł.
Chcesz mieć tanio i naprawdę dokładnie wyczyszczone łożyska na dłużej - benzyna ekstrakcyjna + prosty smar do łożysk = 30-35zł.

PS. A filmiki promujące ProLube, pokazujące stosowanie penetrantu na zamkniętych łożyskach... no raczej żałość i trwoga.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 6 wrz 2016, o 09:45 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 15:56
Posty: 4585
Łukasz ciekawe to co napisałeś o tych eksperymentalnych łożyskach, oby wypaliło :)

Lesiot rynek jest pełny tego typu preparatów, mniej lub bardziej promowanych, bardzo podobnych w działaniu.
Fajne że ProLube rozdaje swój preparat do testów i ludzie mogą ocenić zasadność ceny sami.

Jak każda nowość tak i ten produkt na początku jest droższy ale z czasem się to pewnie zmieni, takie prawa rynku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 6 wrz 2016, o 10:11 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2016, o 18:46
Posty: 25
Lokalizacja: Bytom
lesiot- hmmm to strasznie ciekawe co napisałeś - może trochę wyjaśnię - środków PROLUBE nie dostałem za darmo - zakupiłem je z niewielką zniżką). Też z racji przetestowania ich nie mam zamiaru czerpać żadnych profitów.

Nie uważam, żeby moja recenzja była w 100% pozytywna - raczej prawdziwa, środek testowany nie był jedynie na łożyskach do rolek.

Porównanie WD40 (ulubione paście mojego ojca) do PROLUBE - no niestety Panie kolego zdecydowanie na korzyść PROLUBE - nigdy w życiu nie psiknął bym już WD40 na łańcuch czy łożysko. Zresztą osobiście WD40 odstawiłem już kilka lat temu i nie mam zamiaru do niego wracać - to wcale nie jest żaden złoty środek na wszystko!

Co do tego że olejek w Prolube wystarcza na 100km - skąd to wziąłeś? - czy miałeś w ogóle środek PROLUBE w ręce? Czy przetestowałeś na jakichkolwiek łożyskach (już nie będę mówił o innych elementach - mówię na o przemyśle na przykład). Więc wyjaśnię Panie kolego że po użyciu PROLUBE przejeżdżam na łożyskach od 300 - 500 km - mógłbym więcej ale, że zdarza się przejechać po piaskach itp. uważam, że to optymalne czasy na konserwację. Po rozebraniu łożyska dalej nie są suche. Twoja opinia jest bezpodstawna.

Stosowanie olejów silnikowych do smarowania - czemu nie też się zdarzyło - nie uważam jednak by było to optymalne rozwiązanie.

Sztucznie zawyżona cena - zgadzam się w 100% - co zresztą jest napisane w artykule i w mojej odpowiedzi. Czasem warto najpierw przeczytać wątek w całości a nie na wyrywki.

Co do podobnego składu do innych środków na rynku - owszem zgodzę się jest podobny, działanie jest podobne, dla tego napisałem, że środek nie jest warty tych pieniędzy.

_________________
--------------------------------------------
--==SKATE TO BE FREE==--
Powerslide ULTRON + UC Deer
Powerslide doop Freestyle IV
Bauer Suprime 190


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 6 wrz 2016, o 10:18 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2016, o 18:46
Posty: 25
Lokalizacja: Bytom
xguzikx napisał(a):
dotychczas czyściłem klasycznie (benzyna + smar maszynowy), ale ostatnio dostałem pomarańczowego prolube'a w komplecie z zakupionymi kółkami i widzę, że fajny specyfik mi się trafił.

Przy okazji:
byłem w niedzielę w Iławie na półmaratonie biegowym, przed którym zorganizowali też wyścig na rolkach. Lało niemiłosiernie, ale ku mojemu zdziwieniu większość zapisanych rolkarzy wzięła udział w rywalizacji. Jak to jest z takim jeżdżeniem po kałużach? Czy zawodnicy przygotowują łożyska do takich warunków? Czy po wyścigu biorą się po prostu za osuszanie i reanimację? Wiem, że w speedskatingu używa się innych łożysk, ale ciekawi mnie, jak one reagują na deszczową pogodę?


Łożysko do póki się kręci mimo że mokre będzie jechało - bardzo często nawet lepiej się kręci niż nie zalane wodą. Problemy zaczynają się, kiedy łożyska się zatrzymują. Po takiej przejażdżce albo błyskawiczna konserwacja łożysk, albo wymiana. Zauważ, że speedowcy jeżdżą przeważnie na większych kołach a więc i same łożyska są nieco mniej narażone na zalanie. Raczej jest cienka warstewka wody lub sama wilgoć. Nieco bardziej narażone są łożyska w rolkach agresywnych, PB czy FSK.

_________________
--------------------------------------------
--==SKATE TO BE FREE==--
Powerslide ULTRON + UC Deer
Powerslide doop Freestyle IV
Bauer Suprime 190


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL