Teraz jest 22 paź 2018, o 03:40

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 08:43 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 407
Wczoraj złapał mnie deszcz i jakieś 3-4km jechałem po mokrym, jako że i tak miałem zamiar wyczyścić łożyska po powrocie przystąpiłem do tej operacji.
Od razu jak wróciłem rozebrałem łożyska , umyłem w gorącej wodzie aby pozbyć się smaru silikonowego, następnie dokładnie wysuszyłem suszarką i wrzuciłem na noc do benzyny ekstrakcyjnej.
Oto co znalazłem rano w słoiku:
Załącznik:
DSC_0361.jpg
DSC_0361.jpg [ 33.78 KiB | Przeglądane 6949 razy ]

Załącznik:
DSC_0360.jpg
DSC_0360.jpg [ 34.68 KiB | Przeglądane 6949 razy ]

Załącznik:
DSC_0363.jpg
DSC_0363.jpg [ 49.91 KiB | Przeglądane 6949 razy ]


Procedura powtarzana setki razy bez najmniejszych problemów a tu taki zonk;) w sumie to nawet się nie wkurzyłem ale bardziej zainteresowało mnie co za reakcja zaszła w tym słoiku...

Łoża moczą się w specjalnym oleju antykorozyjnym więc pewnie jeszcze trochę pojadą, choć ich trwałość na bank będzie gorsza.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 08:53 
Offline
Dużo pisze

Dołączył(a): 25 lip 2011, o 17:55
Posty: 380
A jak w tę wodę wjeżdżałeś, to w nich było smaru, czy już był wyzerowany przed odwiedzinami w wodzie? Jak był smar i pokrywał filmem elementy w środku to obstawiam, że smar ma jakąś domieszkę niezbyt dobrze wpływającą na stal w połączeniu z wodą. Może smar ma jakiś kwaśny odczyn lub coś takiego. Większość smarów silikonowych nie przeznaczonych z etykiety do łożysk służy do plastików i może tutaj tkwi problem? Mój patent ostatnio stosowany, to przed smarowaniem (czy to smarem, czy olejami) spryskuję łożyska teflonem w sprayu i czekam aż wyschnie. Miałem już po tym kilka razy styczność z wodą i z reguły nie było najmniejszych problemów z czyszczeniem/korozją nawet na następny dzień (różne łożyska, w większości nieco niższej jakości niż Twoje).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 09:02 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 407
Smar jeszcze był i to oryginalny, łożyska były mokre mniej niż godzinę. Też przyszło mi do głowy że musiał być jakiś kwaśny odczyn, tylko czego? Może mój koteczek użył szczotki do czyszczenia łożysk i wymaczał w jakimś domestosie... to chyba jest najbardziej prawdopodobne. Bo nigdy nie miałem nawet odrobiny rdzy a łozyska czyściłem już setki razy przez ostatnie 18 lat.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 09:40 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 28 kwi 2014, o 10:29
Posty: 160
Szok! Nieźle :)
Też jeździłem na tych łożyskach w deszczu, ale po powrocie po prostu rozebrałem, wymyłem w benzynie 95, nasmarowałem ŁT43 oraz kroplą oleju ATF i były dalej jak nowe... i nadal prawie są :)
Ogólnie to mam bardzo dobrą opinię na temat tych łożysk, ale uważam też, że dopóki nie załapiemy deszczu, albo nie zaczną trzeszczeć to nie ma co zmieniać tego fabrycznego smaru.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 12:04 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 15:56
Posty: 4586
pomijając wodę, też kiedyś zostawiłem łożyska w benzynie....i niestety dość szybko ciemnieją, ostatecznie zabiłem komplet bo łożyska zatrzymały się już na zawsze po takiej przedłużonej kompieli

nie wiem czego to wina, powietrze się dostaje?

A Sebowe Titaliumy super, miałem z Seba FR-A, bardzo długo się kręciły.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 12:25 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 407
Zawsze moczę w takiej samej benzynie, nie mam pojęcia co spowodowało korozję. Moczą się cały dzień w specjalnym oleju i już zaczęły się ładnie kręcić więc jest nadzieja.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 21:49 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 18 kwi 2014, o 19:41
Posty: 102
Przem ek, ja też kiedyś benzyną zabiłem łożyska. Po jeździe w deszczu mogłem się nimi zając dopiero po jakiejś dobie. Jak je wyjmowałem z rolek to się jeszcze kręciły, ale dość opornie. Po nocy w benzynie przestały się ruszać całkiem i różne moje zabiegi ostatniej szansy (moczenie w coli) nic nie dały. Komplet poszedł na śmietnik. Też nie wiem czemu. Ten sam komplet czyściłem parę razy w tej samej benzynie i wszystko hulało, a tu taki psikus.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 23 wrz 2014, o 21:36 
Offline
Stały bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 11:59
Posty: 2152
Benzyna ze względu na swoją masę cząsteczkową i objętość molową nie posiada wystarczających właściwości penetrujących. Mimo hydrofobowości nie wypiera skutecznie wody. Tlen rozpuszczony w wodzie uwięzionej między elementami ruchomymi nadal utlenia metal.

Jak zalewacie czymkolwiek, by odstawić "na potem" to nie benzyną, a najlepiej naftą, lub ew. olejem mineralnym. Benzyny używać należy jedynie do wstępnego płukania (z drobinek brudu oraz by rozpuścić resztki smaru) oraz pod koniec, by wypłukać naftę.

Co do łożysk - trochę zonk, bo nawet parszywe PS Abec 5 (z Metro 09) były w lepszym stanie, a zdarzyło mi się jechać ponad godzinę w rzęsistym deszczu do domu. Łożyska piszczały już od połowy drogi ale 13 z nich odratowałem a żadne nie wyglądało tak jak twoje.

No cóż, jakość Seba jest nie do podrobienia ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 23 wrz 2014, o 22:24 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 407
Wiesz ja to wiem że najlepiej to zalać naftą lub ropą, jednak zawsze zanim wrzucę łoża do beny susze je dość długo suszarką tak że są gorące. Myślę że cały problem może być spowodowany benzyną która ostatnio kupiłem, jest ona praktycznie bezwonna i pewnie skład jakiś kiepski przez to.

Łożyska są już zresztą z powrotem w rolach, ale na wszelki wypadek na urlop zabieram jeszcze jeden komplet :P

Wymoczyłem je w środku czyszcząco/penetrującym który jest bardzo tłusty i ma w sobie sporo oleju, wyszorowałem wszystko i usunąłem z wnętrza praktycznie całą rdzę. Następnie nasmarowałem WD40 i aby wypolerować bieżnię, kulki i wianuszki dałem im kopa ze sprężarki, myślę że osiągały prędkość 20-30K obr/min i tak każde pomęczyłem aż zaczęły się kręcić jak dawniej, ładnie się oczyściły i wypolerowały wewnątrz. Potem znowu płukanie i właściwe smarowanie, zobaczymy jak będą się sprawowały.

W sumie to jestem bardzo zdziwiony bo zdarzało mi się nawet myć łożyska pod wodą z płynem do naczyń jak nie było benzyny, myłem w różnorakich rozpuszczalnikach, moczyłem nieraz kilka dni i to pierwszy taki przypadek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 24 wrz 2014, o 08:53 
Offline
Dużo pisze

Dołączył(a): 25 lip 2011, o 17:55
Posty: 380
Herbata napisał(a):
No cóż, jakość Seba jest nie do podrobienia ;)


A to nie są przypadkiem Twincamy z nadrukiem Seba? Wszystkie marki rolkowe sprzedają łożyska Twincama ze swoimi nadrukami.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL