Teraz jest 12 lis 2018, o 22:06

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 08:56 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2014, o 10:48
Posty: 8
Lokalizacja: Świat i okolice
Witam- kupiłam IMPERIALE, w sklepie były ok- super wygodne dopasowane do stopy, jednak po 20km jazdy moje stopy zaczęły błagać o pomoc, tak było raz drugi trzeci, za każdym razem kiedy wychodziłam jeździć po podobnym dystansie modliłam się o ławkę, kawałek trawy aby zdjąć je i rozmasować nogi. Taki stan rzeczy zwaliłam na rozbijający się liner, tylko teraz pytam czemu on się rozbija na jednej nodze i po przebyciu ponad 200km na różnej nawierzchni, (od gładkich, po dziurawe i nierówne) jest coraz gorzej. Teraz noga boli przy 16km, 10, ostatnio po przebyciu 8km myślałam że nie dojadę do ławki.
Opiszę może rodzaj bólu, bo nie ukrywam chciałabym główne wiedzieć czym on jest spowodowany, aby jak najszybciej coś z tym zrobić.
Boli mnie lewa stopa, podeszwa od strony dużego palca, ból jest piekący, jak bym po rozrzażonych węglach chodziła, po wyjęciu nogi odczuwam wielką ulgę, chwilę ją rozmasuję i mogę jechać dalej- ale jest to bardzo uciążliwe gdyż nie lubię przerywać trasy a muszę to robić czasem kilka razy.
Myślałam że coś z linerem jest nie tak bo ból jest tylko w jednej nodze, włożyłam skórzaną wkładkę pod palce ale ulga była chwilowa...
Jeśli ktoś miał podobny problem proszę o jakąś radę co zrobić lub powiedzieć czym to jest spowodowane i czy to normalny stan rzeczy.
Liczę na szybką pomoc i z góry dzięki ;)

_________________
I love my rollerbladers i fuck the haters


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 09:04 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 28 kwi 2014, o 10:29
Posty: 160
Jak długo masz już te rolki?
Daj nodze odpocząć chociaż 1-2 dni, spróbuj trochę słabiej związać rolki...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 09:50 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2014, o 09:11
Posty: 26
Lokalizacja: Tczew/Kwidzyn
Może wiążesz rolkę zbyt ciasno, lub jest dla ciebie po prostu za wąska?
Nie wiem jak ty, ale ja mam dosyć szerokie stopy i taki ból pojawiał się na początku po paru przejechanych km dopóki liner się nie rozbił w odpowiednim miejscu. Dokładnie taki piekący, palący, tylko że u mnie promieniował on od dołu śródstopia. Nie mam pojęcia dlaczego, ale bardziej mi pomagało wtedy przyspieszenie, jakieś delikatne skoki, ogólnie zwiększenie intensywności jazdy, niż zatrzymanie i rozmasowywanie stopy, bo kiedy już bolała, to zatrzymanie na odpoczynek, albo wyjęcie stopy z rolki prowadziło do ogromnego skurczu. Teraz jest już super, jedynie jak zbyt mocno zasznuruję, albo mocniej dopnę klamrę 45st to ból się pojawia, ale teraz wystarczy tylko poluźnić rolkę.
Teraz tak myślę, że gdy się intensywniej jedzie to stopa wykonuje jednak więcej ruchów i rozbija się w tej rolce, a ból powoduje uciskanie w jedno miejsce
Jeśli nie chcesz zmieniać rolki to spróbuj inaczej ułożyć liner, ewentualnie zmień na inny, moim zdaniem dokładanie tam jakichś wkładek to raczej błąd. Przez chwilę pomoże, ale końcowy efekt jest taki, ze boli bardziej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 09:54 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 407
Miałem coś podobnego w FR 2 i tak jak pisze kolega, rolki słabiej zawiązywałem i dawałem im odpocząć 1-2 dni i przeszło samo.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 10:17 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 18 kwi 2014, o 19:41
Posty: 102
Miałem podobne problemy w każdych rolkach i łyżwach. A to boli, a to parzy, a to drętwieje, a to się zaciera.
Każdy z nas ma różnej wielkości i budowy stopy, więc różnie się układają w prawym i lewym bucie i doskwierają im różne rzeczy.
Pogłębia się to po wszystkich przebytych urazach i tym podobnych pierdołach. Ja po zadawnionych dość poważnych problemach stawiam każdą stopę inaczej. Przez to różnie ścieram i wydzieram buty i też nie mogę dobrać, ani łyżew, ani rolek tak, żeby od razu wszystko było ok w obydwu nogach. Nie ma się co przejmować:)

Generalnie podpisuje się pod tym co Koledzy napisali powyżej: spróbuj poeksperymentować ze słabszym (lub innym) sznurowaniem tej rolki, czy na przykład założeniem trochę cieńszych skarpet i zobacz co się będzie działo.
I wydaję mi się, że eksperymentowanie z różnymi linerami/wkładkami nic tu nie da, bo prawdopodobnie Twoja stopa wyłamuje się z kształtu shella i stąd ten problem, więc raczej to kwestia tego by dać jej trochę przestrzeni do życia:)
Powodzenia!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 14:38 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2014, o 10:48
Posty: 8
Lokalizacja: Świat i okolice
Hehe, no ja wiem, wiem żeby im dać odpocząć, ale to siedzenie w domu to mordęga dla kogoś kto złapał bakcyla na rolki. Właśnie teraz daję stopom odrobinę luzu i już ich w rolki nie pakuje- przynajmniej przez 2-3 dni (chociaż pogoda taka piękna)
Będzie miesiąc jak je mam i dla tego coraz bardziej się niepokoje bo zamiast z dnia na dzień było lepiej jest coraz gorzej.
Ludzie już mi poradzili żebym klamrę wiązała słabiej ale słabiej jest za słabo, noga mi lata i nie mam kompletnie równowagi podczas jazdy a noga leci do wewnątrz.
Sznurówkom już praktycznie od nowości podziękowałam bo były za długie i mnie tylko denerwowały, mam drobną stópkę, dla tego zdecydowałam się na imperiale, mierzyłam również seby ale one były zbyt masywne i zbyt szerokie. W mojej opinii problemem chyba ciasnota nie jest, szczególnie że celowo taką a nie inną rolkę na mą filigranową stópkę kupiłam. Znajomi się śmieją że jestem najdrobniejszą rolkarką- pomijając dzieci, jaką mieli okazję spotkać^^
Rozmiar dobrany prawidłowo bo mam rolkę 36, mierzyłam 37 i to był już kajak :D Wcześniej miałam imperiale JR ale tam to była katusza dla palców, przed imperialami JR z kolei nieszczęsne dziecięce (regulowane)! fitnesy oxelo ustawione na 34 rozmiar, więc wyobraźcie sobie jak drobnej postury jestem ja i moje nóżki ;)
Co do skarpetek są zawsze cienkie, rolkarze nawet mówią żebym grubsze pakowała bo się pozacieram.
Może jeszcze ma ktoś jakąś koncepcje co mogłabym z tą rolką zrobić? Bo robienie przerw i usidlanie się w domu na 2dni co jakiś czas to mordęga, szczególnie że wiem jak wsiądę znów na rolki i przejadę swoją pierwszą 20 będę znowu wyć z bólu więc to takie zbijanie problemu i zamiatanie pod dywan.
Osobiście poza tymi klamrami mam jeszcze dwie koncepcje skąd taki problem i dla tego pytam użytkowników IMPERIALI o to czy mieli podobny problem i rozgryźli skąd to się brało.
Myślałam nad próbą z podpiętką podwyższaną, może wtedy stopa się inaczej ułoży, bo myślę że to duży nacisk masy ciała na poduszeczkę stopy może wpływać na ten ból (szczególnie że moją nogą prowadzącą jest prawa i ciężar w pełni spoczywa na lewej) a jak pięta będzie minimalnie wyżej to ciężar się rozleje bardziej po stopie niż w tym jednym miejscu.
Albo koncepcja druga, za mała wentylacja i ta stopa naprawdę się odparza? :(
Sama nie wiem...

_________________
I love my rollerbladers i fuck the haters


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 20:00 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 18 kwi 2014, o 19:41
Posty: 102
To tak na szybko, jak wygoisz nogi spróbuj tak:
Załóż sznurówki do rolek, najlepiej takie płaskie, dedykowane. Pozbieraj dobrze rolkę od przodu sznurówkami, żeby Ci noga nie pływała i rozluźnij trochę klamrę. Poszukaj sobie takiej kombinacji, żeby klamra była w miarę luźno, a sznurówki żeby choć trochę pozbierały Ci stopę, żebyś miała kontrolę nad rolką. Inwestycja mała, a może coś da.

Btw. to jazda w całkowicie rozsznurowanych rolkach (w kontrolowanych warunkach) jest niezłym ćwiczeniem na technikę. Wtedy pilnujesz tego, żeby dobrze układać nogę w rolce i poprawnie przekładać siłę odepchnięcia na płozę. Jak opanujesz taką jazdę to nawet w lekko zawiązanych butach będzie spoko.

Ja to ćwiczenie znam z łyżew i po paru tygodniach treningu potrafiłem nawet zrobić hamowanie hokejowe w całkowicie rozsznurowanej łyżwie, a jazda do przodu, czy nawet przeplatanka nie była absolutnie żadnym problemem (też miałem problem, że przez kontuzję noga uciekała mi do środka. Teraz już nie ucieka:) )


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 20:39 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 15 sie 2013, o 16:11
Posty: 130
Z tego samego powodu posłałem Imperiale do piekła. Wytrzymywałem w nich jakieś 20 minut jazdy, a ściąganie tego ustrojstwa z nogi było dla mnie taką ulgą jak zniesienie jajka dla kury (tak przypuszczam).

Prawdopodobnie wcale nie masz takiej drobnej stopy - tzn., OK, mała ta Twoja stópka, ale niestety może trochę szeroka (o zdjęcia stopy prosić nie będę, nie wypada :P). Chcesz wiedzieć, co boli? ...o ile się nie mylę, oczywiście. Wyciągnij liner, włóż rękę do środka i zwróć uwagę na to, jak wyprofilowana jest skorupa. Na środku, od wewnętrznej strony rolki masz wybrzuszenie, które chyba służy jako narzędzie tortur dla osób z szerszą stopą (ewentualnie chodzi o anatomiczny kształt stopy). Z początku miękki liner chronił Cię przed tym uciskiem, jednak jak zaczął się rozbijać, stopa straciła ochronę. Zakładam, że masz ten sam problem co u mnie, bo z opisu wynika dokładnie to samo.

Niestety, skoro ból jest tak duży, to wyciągnięcie wkładki nie pomoże (mi pomagało na tyle, że zyskiwałem jakieś 4 minuty jazdy dłużej), więc albo próba podgrzania i delikatnego wypchnięcia skorupy w tym miejscu, albo zmiana rolki na inną, jednak szerszą (ja zmieniłem na Twistery i po problemie).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 16 wrz 2014, o 10:40 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2011, o 08:12
Posty: 35
Lokalizacja: Śląsk
Hej,

Mam ten sam problem. Boli lewa stopa, okropnie ociera i w ogóle zero przyjemności z jazdy.
Dodam, że to są moje trzecie rolki i pierwsze w których takie coś się pojawia :(

Oto temat w którym się wypowiadałem. viewtopic.php?f=97&t=2579

Wczoraj byłem jeździć, analizowałem co jest nie tak i uznałem, że to wina wkładek. Dziś spróbuje ze zmienionymi wkładkami jak się nie uda to nic trzeba kupić inne rolki...

Pozdrawiam,


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 16 wrz 2014, o 20:32 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 cze 2013, o 11:25
Posty: 96
być może trzeba pokombinować z wkładkami
u mnie w twisterach rozwiązało to problem obcierania


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL