Teraz jest 24 lis 2017, o 17:34

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 30 mar 2014, o 15:52 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2013, o 18:36
Posty: 113
Lokalizacja: Nowa Huta
Tutorial jak przeczyścić i nasmarować łożyska. Pewnie większość z Was wie jak, ale tak na zapas :-D!


http://youtu.be/aMzvvop56EU


Ostatnio edytowano 7 kwi 2014, o 09:32 przez pilasu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 5 kwi 2014, o 08:04 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 08:02
Posty: 10
Lokalizacja: Poznań
Po 1, to jeżeli ma się zamiar konserwować łożyska więcej niż raz, to warto zainwestować w otwierane. Tym bardziej do jazdy szybkiej.

Druga sprawa to taka, że utrudniasz sobie życie z mazaniem tym pędzelkiem w celu usunięcia starego smaru i nieczystości. Wystarczy zakręcić wszystko w jakimś pojemniczku/słoiku i wytrząsać/wymieszać okrężnymi ruchami. To załatwi sprawę.

Zamiast spirytusu użyć rozcieńczalnika - dużo tańszy, a też nie zostawia tzw 'filmu'.

Co do wazeliny też jestem na nie..a już na pewno nie w takich ilościach. Po pierwszej jeździe pewnie łożyska pływały w niej, kiedy wyszedł nadmiar.


Lepiej użyć smaru do łożysk lub olejków (jeżeli zależy Wam na lepszych osiągach). Jeżeli koszta ograniczone, to zwykły smar - gęstość już według uznania ( do jazdy agresywnej można użyć gęstszego- gdzie prędkość i nie jest tak istotna. Smar wtedy wolniej wychodzi i samo smarowanie nie musi być tak częste).

Warto też dodać, że po pierwszej jeździe warto odkręcić koła i przetrzeć łożyska. Nadmiar smaru często z nich wychodzi i łapią kurz.

Ja to robię w ten sposób ;)
http://rollacje.blogspot.com/2013/05/ozyska-ii.html

_________________
ZAPRASZAM!
Rollacje Blog
Rollacje Facebook Fanpage
Vlogi&Klipy Dnia

Ostatni post: Circolo Paisley, M1 Dual Duro & Powerslide Defcon Dual Density


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 5 kwi 2014, o 10:16 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2013, o 18:36
Posty: 113
Lokalizacja: Nowa Huta
"Po 1, to jeżeli ma się zamiar konserwować łożyska więcej niż raz, to warto zainwestować w otwierane. Tym bardziej do jazdy szybkiej."

Nie każdy na forum ma worek kasiory, żeby sobie sprawić otwierane łożyska, skoro ma już standardowo zamontowane( tylko zabrudzone), dlatego ułatwieniem jest je otworzyć z jednej strony na zawsze. I już są otwarte. Czytaj dalej...

"Zamiast spirytusu użyć rozcieńczalnika - dużo tańszy, a też nie zostawia tzw 'filmu'."

White spirit to po angielsku terpentyna... więc rozcieńczalnik A nie spirytus ;cegła; 3 zł butelka 1 litr

"Druga sprawa to taka, że utrudniasz sobie życie z mazaniem tym pędzelkiem w celu usunięcia starego smaru i nieczystości. Wystarczy zakręcić wszystko w jakimś pojemniczku/słoiku i wytrząsać/wymieszać okrężnymi ruchami. To załatwi sprawę."

Po drugie ładując łożyska do słoiczka narażasz nieściągnięte osłonki na wgięcie przez zderzanie się łożysk podczas potrząsania. Ot takie ułatwienie, potrafi utrudnić kręcenie się później łożyska, zwłaszcza w jeździe szybkiej ;zly;
A pędzel ... jeżeli masz łożyska SG9, jest tam żel. Ciężko go rozcieńczyć bez mazania pędzelkiem, w celu wyczyszcenia dokładnego.

"Co do wazeliny też jestem na nie..a już na pewno nie w takich ilościach. Po pierwszej jeździe pewnie łożyska pływały w niej, kiedy wyszedł nadmiar."

Po to jest otwarta strona do środka koła, żeby nadmiar wazeliny "pływał" wewnątrz koła. Jakoś mi nie pływają koła w wazelinie po zewnętrznej stronie. Podkreślam od razu dla wszechznających temat smarowania, że to wazelina techniczna, a nie taka do smarowania ust, czy czegoś innego... A w filmie jest napisane: wazelinę lub smar. Pokazuję tylko jak to zrobić. Każdy sobie tam wetknie co ma w domu. Nie dbam o to. Ja używam wazeliny technicznej i jestem bardzo zadowolony, bo nie zamula mi obracających się łożysk, jak to miało miejsce przy użyciu smaru. Smar jest bardziej kleisty.

"Ja to robię w ten sposób ;)"

I bardzo dobrze, każdy robi tak jak mu wygodniej. I o to chodzi, żeby mniej znający temat dobrze go poznali na różne sposoby.



Podoba mi się ta dyskusja ;D Zapraszam do komentowania.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 5 kwi 2014, o 20:33 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 402
Kiedyś w latach 90` miałem niezły patent na czyszczenie łożysk zamkniętych, oczywiście jednostronnie je otwierałem. Zrobiłem sobie małą "wiertarkę" czy jak to nazwać, był silniczek na baterie nawet działał, był trzpień który ciasno siedział w łożysku i element przytrzymujący zewnętrzny pierścień. Wystarczyło nalać bezołowiowej do słoika ;) założyć łożysko na sprzęcior (trzpień nadawał się do wyłuskiwania łożysk z kół) i po zanurzeniu łożyska w "środku czyszczącym" zakręcić lewo prawo kilka razy i łożycho było czyściutkie :). Nie pamiętam ile mi to dokładnie zajmowało czasu ale komplet 16 szt to chyba poniżej 15 min robiłem. Teraz będę testował smar który może się dobrze sprawdzić, teflonowo/silikonowy odporny na wysokie temperatury więc nie powinien wypływać pomimo że jest miękki.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 5 kwi 2014, o 21:26 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2013, o 18:36
Posty: 113
Lokalizacja: Nowa Huta
Fajny patent:)! Jak jest do środka koła łożysko otwarte to na zewnątrz nie powinno dużo wychodzić smaru. Może tylko przy trzpieniu łożyska. Mi wazelina techniczna nie wypływa, więc smar tym bardziej. Jest bardziej zagęszczony.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 8 paź 2014, o 22:51 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2013, o 18:36
Posty: 113
Lokalizacja: Nowa Huta
Odświeżam temat.
W obawie przed wilgocią i rdzą pomocna technika smarowania zaczerpnięta z mojej statkowej pracy. Nie będę się rozpisywał zbyt wiele. Po prostu smar wodo-odporny.
Oto on jedyny i niepowtarzalny smar do uszczelniania linii wałów napędowych, lecz nie tylko.
Gdy masz niezły zajaw i nawet deszcz nie jest w stanie popsuć Ci zabawy płynącej z rolkowania, będzie Ci niezbędny jeśli chcesz cieszyć się długą żywotnością swoich łożysk.
Obrazek

Czyszczenie i smarowanie odbywa się według standardowego serwisowania łożysk. Lecz z pomocą Mobiluxu EP ja używam gęstości 3. Baaaardzo gęsty. Mobilux EP3 jest twardszym smarem zalecanym do zastosowań, w których wymagana jest maksymalna ochrona przed przenikaniem wody lub stałych zanieczyszczeń. Opory toczenia są minimalne a jego gęstość zapewnia bezpieczeństwo łożysk i ochronę przed wilgocią i rdzą.

Poniżej link
How to clean and grease skatesbearings :)
https://www.youtube.com/watch?v=aMzvvop56EU


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 9 paź 2014, o 00:37 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:17
Posty: 173
Lokalizacja: Kraków
Gdzie i za ile kupiłeś SMAR MOBILUX EP-3?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 9 paź 2014, o 01:19 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2013, o 18:36
Posty: 113
Lokalizacja: Nowa Huta
Mam go w pracy pod dostatkiem, więc nie kupowałem. ;D Ale na allegro znajdziesz.
Aktualnie chyba nie ma w ofercie ep3 ale jest ciut rzadsza gęstość ep2. Też dobry, ale EP3 jest skuteczniejszy w ochronie przed wodą.
http://allegro.pl/smar-mobilux-ep-2-400g-nlgi-2-mobil-okazja-i4619091849.html
jest nieziemsko tani za 400 gr 15zeta. To starczy na baaaaardzo długo. na komplet łożysk wykorzystasz jednokrotnie góra 10 gram o_0


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 16 cze 2015, o 11:07 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2013, o 18:36
Posty: 113
Lokalizacja: Nowa Huta
Hot news!
Ostatnio wpadłem na pewien pomysł podczas czyszczenia łożysk.

Otóż używam do silników specjalny dodatek do oleju z nano cząsteczkami ceramicznymi bazujący na technologii wykorzystywanej przez NASA i podkusiło mnie o użycie go do smarowania łożysk. Efekt oszałamiający. SG9 dostały kosmicznego turbo.
Obrazek
Obrazek
Poniżej filmik
https://youtu.be/CAJCOOUzfvA

Ach te wynalazki :) Na jednym smarowaniu wielkości kropelki na końcu palca, takim jak na filmiku. spokojnie można pojeździć 200 km. Być może i więcej, nie sprawdzałem jeszcze, swoje przegladam czyszcze i smaruję co 200 km i wciaż były nasmarowane. Wiadomo trochę kurzu się dostało. Koła nie stawiają prawie oporu pod czas jazdy. Rewelacja. Wcześniej używałem smaru... Nigdy więcej. A już w drodzę są do mnie łożyska Bones Reds. Zobaczymy jak one na Tecflow będą się kręcić.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL