Teraz jest 17 gru 2017, o 10:48

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 kwi 2017, o 19:42 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 402
Dość długo przymierzałem się do tej recki, ale sezon się zbliża więc trzeba to w końcu napisać, no bo gdzie jak nie na FskNews i u Ostricha dowiecie się co w trawie piszczy. Jak zwykle będziemy rozkręcać, podglądać, mierzyć, psuć, kombinować... ale też sprawdzimy nowe rolki bo podobno od tego są testy i recenzje, zrobimy to, jak zwykle w naszym stylu ;)

Dzisiaj na tapetę idą Rollerblade RB 80 PRO w barwach wojskowych i to przygotowanych specjalnie na Nasz rynek. Wojskowa zieleń, czarny, brązowy i trochę bieli, całkiem jak komandos z zębami rekina - coś może być na rzeczy bo ta rolka ma dobrą relację cena/jakość i myślę że ugryzie sobie kawałek tortu na tegorocznej imprezie. Szczególnie że jest w niej jakiś gen Rollerblade Fusion i w moim odczuciu, jest on zmodyfikowany na plus.

Obrazek

Ale o tym później, teraz jest czas na podanie danych technicznych, bądźcie spokojni, jeszcze będzie czas na burzę moich wszystkich mózgów i przeskakiwanie między różnymi kwestiami ;)

RB 80 PRO to rolka linerowa: mamy shell z tworzywa, jest tradycyjny cuff, jest liner, sznurowadła, klamra 45* i klamra u góry, jest też absorber, wkładka, szyna i koła, aaa bym zapomniał, hamulec jest w kartonie.

Obrazek

Shell : odlewany z tworzywa, jest wentylowany, także na spodzie, jednak dookoła buta otworów jest mniej jak w Twistach czy TWS 80; jest lekki, ale nawet nie chodzi tu o wagę, tworzywo jest sztywne, ścianki nie są bardzo grube, wszystko sprawia wrażenie lekkiej, mocnej i sztywnej konstrukcji. Pomimo tego że shell jest sztywny, rolkę wiąże się dość łatwo, jeśli chcemy mocno ściągnąć sznurowadła trzeba włożyć w to trochę energii ale sposób w jaki skorupa otula stopę powoduje że wystarczające trzymanie osiąga się bez mocnego wiązania, przy moich dość wąskich i bardzo płaskich stopach mam dobre trzymanie. Podejrzewam że wiele osób nie będzie nawet wiązać tej rolki. Oczka są dobrej jakości i sięgają wysoko, nie zauważyłem żeby cokolwiek się z nimi działo, nie luzują się, nie wyginają a do tego zapewniają odpowiedni poślizg dla sznurowadeł. Co mi się podoba to, to że shell jest dość wąski w pięcie i spoczywa ona na miejscu bardzo dobrze, w palcach też nie jest bardzo wysoko a co za tym idzie stopa siedzi w tej rolce na prawdę fajnie. Po zewnętrznej stronie, rolka jest wyposażona w przykręcany slider, po wewnętrznej jest tak wyprofilowana aby zapewnić ochronę podczas upadków. Zauważyłem że w okolicach oczek, pojawiły się lekkie odbarwienia tworzywa.


Nowością jest to, że do montażu szyny nie mamy już klasycznych nakrętek T-nuts, a aluminiowe bloki jak w droższych modelach rolek. Szyna leży na nich bardzo dobrze, każdy z bloków jest wyposażony w trzy otwory ułożone w linii,przód-tył; dodatkowo środkowy otwór posiada stalowy insert z gwintem.

Obrazek

Obrazek

Rolka jest też wyposażona w absorber, nie ma tego wiele ok 2-3mm, ale przynajmniej to co widać w bocznych otworach, nie jest imitacją shocka.

Obrazek

Na spodzie skorupy jest też wkładka z cienkiego plastiku, zapobiega ona dostawaniu się brudu przez otwory na spodzie oraz zakrywa miejsca w których są bloki montażowe, dzięki czemu nie czujemy żadnych nierówności.


Cuff: jest sztywny, zapewnia dobre wsparcie, duży plus za to że jest przykręcany; po wewnętrznej stronie receptor paska jest osłonięty co na pewno pomoże chronić go przed uszkodzeniami i przypadkowym rozpinaniem podczas uderzenia drugą rolką. Mamy też standardową plastikową klamrę z blokadą, trochę szkoda, że zabrakło tutaj osłony, szczególnie, że klamra i receptor są nitowane. Cuff u góry ma duży obwód, a do tego dzięki krótkim skrzydełkom regulacja zapięcia ma spory zakres - zadowoli to większość osób, można jeździć na luźnym cafie bo wsparcie jest bardzo dobre, ale można też odciąć sobie krążenie, w kończynie, dolnej - rzecz jasna ;)

Można by rzec, że zadowolony będzie Hulk z łydą jak słup telefoniczny, ale też Pinokio z nogami jak kij od miotły, znajdzie tutaj coś dla siebie.

Obrazek


Klamra 45* : standardowa klamra współpracująca z paskiem zębatym, posiada regulację z przyciskiem zwalniającym i dźwignię; jest zamontowana na szerokim pasku który niweluje ucisk i lepiej rozkłada nacisk. Klamra pozwala na mocne zapięcie, mam jedynie małe zastrzeżenia do dźwigni, którą ciężko podnieść jeśli ma się wielkie łapska - trudno zahaczyć palcem o krawędź ponieważ jest ona bardzo blisko paska na którym jest zamontowana. Co istotne, całe zapięcie jest przykręcane, więc można je wymienić w razie potrzeby.

Obrazek

Sznurowadła: trochę się ciągną, są dość śliskie, dzięki temu łatwo się je zaciąga, ale też mogą się rozluźniać przy dłuższej jeździe, zapinam je pod klamrą 45* i jest ok.


Liner: Specialized 5 Stars Fit, jest prosty w budowie w zasadzie uszyty z dwóch części materiału i podeszwy; pianki, nie są zbyt grube ale świetnie pasują do skorupy RB80 PRO - pięta jest otulona i unieruchomiona tak jak trzeba; grubość górnego mankietu jest również dobrze dopasowana do rolki; grubość i profil języka sprawia, że nie czuć ani sznurowadeł ani klamry 45*; z tyłu i w górnej części liner obszyty jest trwałym materiałem który ma zapobiegać przecieraniu się materiału; ten sam materiał mamy na języku nad górną klamrą, to fajne miejsce na jakieś logo, szkoda że tego zabrakło. Z tyłu znajduje się pasek do noszenia rolki - mógł by być trochę grubszy, byłby wygodniejszy w użyciu; spód linera jest oklejony tworzywem, nie jest to pełnoprawna podeszwa, ale wystarczy żeby skoczyć do biedry po banana i wodę kiedy ochrona nie wpuści Was na rolkach. Materiał wewnątrz jest przyjemny w dotyku i nie tworzą się na nim kulki od skarpet. W moim egzemplarzu, w okolicach pięty i achillesa materiał odkleił się od paddingu i lekko pofałdował, jednak kiedy ubieram rolkę naciąga się i siedzi na miejscu. Ten efekt można zaobserwować w wielu linerach, nawet w najdroższych rolkach bezlinerowych - tak na prawdę w niczym to nie przeszkadza, nie doznałem jak dotąd żadnych otarć ani dyskomfortu, ale jak wiecie zawsze muszę się do czegoś przyczepić ;)

Obrazek


Wkładka: standardowa wkładka RB, bardzo dobrze spełnia swoje zadanie, nic się z nią nie dzieje, jak na razie wcale się nie ubiła; muszę się przyznać że ostatnio wędruje po wszystkich moich rolkach bo świetnie absorbuje wstrząsy :)

Szyna: Extruded Alu 243mm, standardowa szyna o długości 243mm na osie jednostronne, maksymalna wielkość kół to 80mm. Nie jest tak masywna jak Hot Rod, ale nie zauważyłem żadnych negatywów: jest sztywna, osie się nie zapiekają ani nie wykręcają, w tylnej części ma mostek. Wygląda fajne - wycięcia w szynie pasują do charakteru RB80 PRO, całość komponuje się bardzo dobrze. Jedyna uwaga - śruby do montażu szyny mają płytkie gniazda, radzę stosować do nich dobry klucz bo można uszkodzić śrubę.

Koła: Rollerblade Supreme 80mm/85A, to dobre koła średniej klasy; spokojnie wystarczą na start dla osób o średniej wadze. Uretan jest wystarczająco twardy i trwały; przyczepność i prędkość są całkiem niezłe; są wystarczająco trwałe żeby skoczyć na miasto, ale też świetnie się sprawdzą przy lajtowej jeździe. Jako koła na start w rolce za taką cenę, sprawdzają się bardzo dobrze.
Łożyska: SG7, standardowe obustronnie zamknięte, sztuk 16 ;)

Obrazek

A więc jedziemy... Przy pierwszym spotkaniu z tymi rolkami miałem mieszane uczucia, jakoś nie trafiły kolorystycznie w mój gust. Jestem też przyzwyczajony do rolek bezlinerowych, są to całkowicie inne konstrukcje. Dodatkowo, wcześniej wypróbowałem większość modeli skorupiaków i zawsze miałem problemy z luzem w rolce - luźna pięta, niska responsywność, wszystko przez stopy które są "cienkie" jak zupka w kiepskim barze mlecznym. RB 80 PRO trafiły mi się w odpowiednim rozmiarze, skorupa 270-280mm, liner 270mm, przy stopie 275mm wpasowałem się idealnie. Przyszedł na to czas ;) trochę nieśmiało, ale w końcu to zrobiłem... i tu pierwsze zdziwienie, fajnie ciasno, pięta weszła na miejsce z oporem, palce też znalazły swoje miejsce; czuć, że skorupa otula stopę od góry i po bokach. Wystarczyło lekkie sznurowanie, klamry lajtowo dopięte, a rolka siedzi bardzo dobrze. Pierwsze wrażenie - to świetne dopasowanie i lekkość, sprzęt dobrze się słucha, jest wygodnie, nic nie ciśnie. Ok, śmigamy na miasto, na wszelki wypadek zestaw plasterków do kieszeni, muza w słuchawkach i lecę :)
Praktycznie od razu się z nimi zestroiłem, żadnych problemów typu potykam się/lecę do tył, kontrola spoko, wsparcie bardzo dobre, jest wygodnie. Po kilku minutach zapomniałem, że mam nowe rolki i zacząłem jechać po swojemu. Czułem się jak bym już wcześniej jechał w tych rolkach, dotarło do mnie że jest w nich coś z Rollerblade Fusion. Wcześniej jeździłem na Fusach, i choć je lubiłem, nie do końca pasowały na moje stopy w okolicach pięty, achillesie i na podbiciu. Tutaj poczułem coś co podobało mi się w tamtych rolkach - zniknęły problemy, zostało dobre wsparcie i ten luz, jak dresiarz sunący miękkim sprężystym krokiem w jakże wygodnej odzieży sportowej, mający u boku swoją ekipę, zapewniającą wsparcie ;)

Lubię jechać dość nisko, szybko i wywijać sobie nogami. Rolki trzymam bardzo blisko siebie, dlatego muszą się słuchać bo praktycznie cały czas są na milimetry od siebie. Dobry flex do przodu, luzik na cafie... tak, to właśnie lubię. Tutaj to wszystko znalazłem, pomyślałem nawet, że to może być mój sprzęt do zadań specjalnych, takich do których delikatne bezlinerówki się nie nadają.

Rolka raz zapięta trzyma dobrze stopę, przez kilka godzin nie trzeba nic poprawiać, języki siedzą na miejscu, sznurowadła przyciśnięte klamrą 45* również trzymają jak trzeba. Oczywiście muszę sobie trochę ponarzekać - w moim egzemplarzu śruby od cafa i klamry 45* luzowały się po kilku godzinach, ale odrobina kleju na gwinty załatwiła sprawę. Po prostu, raz na jakiś czas, sprawdźcie wszystkie śruby, chociaż, wcale nie powiedziane, że u Was będzie tak samo...
Polubiłem te rolki, to pierwsze skorupy, które tak dobrze mi pasują. Są dobrze wykonane, a drobne niedociągnięcia, o których wspomniałem, nie psują obrazu tej rolki ponieważ trzeba wziąć pod uwagę jej cenę i to co za nią dostajemy, czyli - solidną rolkę, w której możemy wymienić cuff, slider, klamrę 45*; rolkę, która ma wygodny liner i całkiem dobre podwozie na start.

Myślę że są to dobre rolki, dla tych którzy mają średniej objętości stopy i problemy z trzymaniem - wśród takich klientów, model znajdzie swoich fanów. Ciągle słyszę jak koledzy kombinują z linerami, wkładkami (sam też to robię, wręcz obsesyjnie) - tutaj niczego nie zmieniłem, a komfortowo i z przyjemnością pośmigałem po mieście.


Także z szynami 3WD rolka spisuje się bardzo dobrze, zrobiłem na szynach 3WD kilkadziesiąt kilometrów, wsparcie nadal było więcej niż wystarczające, nie musiałem mocniej zapinać rolki. Muszę powiedzieć, że prawie nie odczułem wzrostu wysokości, wszystko przez to, że rolka dobrze trzyma stopę a do tego ma sztywny cuff, który robi swoją robotę.
Jeśli ktoś myśli o szynach 3WD, to ta rolka spokojnie daje im radę, przesiadka z kół 80mm na 110mm odbyła się bez problemu, normalnie w innych rolkach, to ja narzekam kiedy mam ubrać 84mm ;)


Można by rzec: RB80 PRO - 3WD Ready

Obrazek


Jeżeli szukacie rolki ze średniego pułapu cenowego, sprawdźcie RB80 PRO, będziecie zadowoleni :)

Po więcej zdjęć w wysokiej jakości zapraszam na mój fanpage:

https://www.facebook.com/pg/ostrich.cus ... 1478002300

Przydatne linki:
http://www.rollerblade.com/skates/
https://www.facebook.com/RollerbladePolska/
https://www.facebook.com/ROLLERBLADE.INTERNATIONAL/
https://www.facebook.com/RollerbladeHistory/


Podziękowania dla RB Polska za rolki do testów :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 15 kwi 2017, o 06:52 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 cze 2013, o 11:25
Posty: 95
Coś w tym jest. Wczoraj miałem trochę więcej czasu i wpadłem do Ski4You. Zobaczyć co w skorupach piszczy. Przymierzyłem Twistery i RB80 w tym samym rozmiarze. Zdecydowanie RB80 są węższe i znacznie lepiej trzymają stopę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 19 kwi 2017, o 14:48 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 402
Jak ja w nich śmigam bez kombinacji, to znaczy że rolka nie jest zbyt obszerna, a jednocześnie jest dość szeroka z przodu, tak że paluchów nie zdusza.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 18 maja 2017, o 07:54 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 28 lip 2011, o 17:22
Posty: 91
Zastanawiam się nad tą rolką. Jak ma się w stosunku do modelu Seba FR1 80 T '15. Można zauważyć że firma Seba chyba idzie na dół z jakością. Zbytnie wycięcie w okolicy sznurówek, płytka mocująca szynę wtopiona chyba na chybił trafił bo zostały jakieś reszki nadtopionego plastyku które wybrzuszają podkładkę, ostre fragmenty cuffa które tną liner, hałasujące kółka. Liner to jako nowy już był "wychachmęcony" chyba że nową rolkę kupiłem jako lekko używaną. Mam też twistery i tutaj wszystko ma się inaczej. Ale mi nie pasują bo skorupa jest sztywna i ciężko ją dopiąć aby stopa nie latała. W Sebach jeżeli chodzi o trzymanie to inna bajka chociaż klamra 45 st. wydaje się niezbyt dobra. Ząbek potrafi przeskoczyć. Jest jeszcze rolka Powerslide Imperial Pro i ona też jest na moim celowniku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL