Teraz jest 16 lis 2018, o 22:19

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 16 kwi 2016, o 22:14 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 407
Udało mi się trafić te role w stanie praktycznie idealnym, za 250zł które za nie dałem nie kupiłbym niczego tak innego, kontrowersyjnego, niczego tak zbytecznego, K2 Varsity są niczym samochody Hammonda, absurdalne, przerysowane i pełne wad, jednocześnie są spełnieniem dziecinnych marzeń o czymś, co sprawi że każdy zwróci na Ciebie uwagę i będzie chciał się z Tobą bawić ;)

Załącznik:
Komentarz: Pierwszy kontakt, bez żadnych modów za wyjątkiem podwozia.
DSC_0454 małe.jpg
DSC_0454 małe.jpg [ 238.21 KiB | Przeglądane 6597 razy ]



Jak pisze o nich Joey McGarry z Mushroomblading:

"The Varsity will always be a skate that was underrated for price and performance. It was light, comfortable and slid fast. The material and shape of the soul plate was my personal favourite for grinderblading.
There was the red Varsity from back in 2010 that will always be remembered as ugly and controversial (although in retrospect I actually like the look of those skates in edits... Well maybe Todd's were a bit uglier cause he left more ugly bits on.) Anyway... Although the red ones skated great the liner got soggy and they lacked support. But seriously... They actually skated quite well."

Postaram się jechać po kolei, niestety miewam burzę mózgu kiedy opisuję sprzęt i przeskakuję między zagadnieniami..

Oryginalna konstrukcja jest niezbyt przemyślana, bo w końcu, kto zakłada plejty na plejty? kompletne rolki są koszmarnie ciężkie, nie mam na razie wagi, jak tylko kupię to dodam te dane. Po amputacji ślizgaczy wydaje się że Varsity są lżejsze niż Natural, może to tylko złudzenie, jednak Varsity są zdecydowanie mniej wypasione jeśli chodzi o ilość gąbek, usztywnień itd, nie mają też plastikowej osłony czubka, pewnie stąd ta różnica.

Boot:
Załącznik:
Komentarz: Boot jak widać jest przyklejony do podstawy, bardzo dobre materiały, myślę że jest to prawdziwa skóra. Ściągacz na mankiecie jest wszyty na stałe, od teraz już zawsze będzie ciepło ;P
DSC_0462 małe.jpg
DSC_0462 małe.jpg [ 183.04 KiB | Przeglądane 6597 razy ]


Nie ma tego uczucia, welurowego luksusu, boot jest bardziej "pusty" niż w Natural jednak nadal wygodny, żadna twarda skorupa nie zapewni takiego komfortu, no chyba że ktoś ma farta i ma wzorcowe stopy z których odlewają skorupy;)

Wykonanie stoi na bardzo wysokim poziomie, spokojnie mogły by to być buty za kilkaset pln, uszyte są bardzo dokładnie, idealnie symetryczne i z dobrych materiałów, rolki sprawiają wrażenie włoskiego samochodu, piękny i nieprzemyślany technicznie.

Taki wypas nie jest łatwy w utrzymaniu, przy okazji pierwszego dnia testów przyciągnęły mnie łąki nad Wartą obrośnięte studentami z browarkiem w ręku, zakupiłem jednego chmielowego i udałem się nad rzekę, musiałem zjechać po zabłoconej "drodze" i trochę zabrudziłem czubki z białej chropowatej gumy, nie dało się ich idealnie wyczyścić, myślę że rolki szybko się zestarzeją z wyglądu.

Jednak jak to mówią, rolka niezmarnowana to rolka nieszczęśliwa, dlatego zostawmy na chwilę kwestię estetyki i przejdźmy do ważniejszych zagadnień. Wspomniałem już o bardziej ascetycznym wystroju zintegrowanego linera, daje się to odczuć głównie jeśli chodzi o język, jest bardzo podobny do tego w Natural, jednak brakuje na nim warstwy sztywnej jak tektura eko skóry, nie czuć przez niego sznurowadeł ani rzepa, ale trzeba przyznać że w starszym modelu był lepiej wykonany i pewniej siedział na swoim miejscu.
Wyściółka całego boota jest bardziej uboga niż w starych modelach, czuć to w palcach a szczególnie w cholewce która choć jest wykonana z kilku warstw materiału, nie jest tak sztywna jak być powinna. Jest podobna do pierwszych linerów Salomona, np z modelu ST8 gdzie brakowało sztywności, jak na K2 przystało, tylna część linera nie jest mocno wyprofilowana, pięta ma lekki luz, który jednak, porównał bym bardziej do ulubionych wydeptanych butów niż do sztywnych mokasynów ślubnych które tną ścięgna zakończeniem nad piętą, żeby młodzieniec nie dał rady zbiec przed przeznaczeniem. Mnie ruch pięty w twardej skorupie, dużo bardziej przeszkadza niż w papciowatych K2.

Trzymanie jest całkiem dobre, jak wiadomo wszystko wyjdzie w praniu, jednak w tej chwili jeździ mi się lepiej niż w modelu Natural, który jest sztywniejszy i ma bardziej wypasiony liner. Może to być spowodowane lepszym wyważeniem rolki, przez zastosowanie standardu UFS a nie tak jak w Natural przykręcanie szyny do płaskiej bazy.

Wkładka:
Załącznik:
Komentarz: Wkładka jak to wkładka, zawsze miło wspominam te od K2, są dość trwałe.
DSC_0459 małe.jpg
DSC_0459 małe.jpg [ 71 KiB | Przeglądane 6597 razy ]


Całkiem niezła o grubości 7mm, nie posiada dodatkowego absorbera pod piętą.


Rzep 45 stopni:

Jest zrobiony z porządnego materiału, nie rozciąga się i można nim mocno docisnąć stopę, co ciekawe można go zdjąć bo na drucianej ramce jest przymocowany za pomocą rzepa ;) szkoda że nie pokusili się o zrobienie regulacji jego długości, dla mnie rzepy są deczko za długie i odstają po bokach. Ramka przez którą przeciągamy pasek zastała wyposażona w luźną rurkę która obracając się znacznie ułatwia dociąganie rzepa. Wszystko zostało solidnie przyszyte do linera, dużo lepiej niż w Il Capo które testował Przemek.

Obrazek
Obrazek

Sznurowanie:

Oczka są porządne, pozwalają na łatwe zaciąganie sznurowadeł, jednak zapomnieli o ich pierwszym rzędzie, tam gdzie zazwyczaj zaczynają się sznurowadła nic nie ma, jeden rząd oczek więcej i było by bardzo dobrze.. same sznurówki są śliskie i sprawiają wrażenie że będą się rozluźniać.
W okolicy sznurowadeł liner został wykończony napami, są one przesadzone i z deka absurdalne, denerwują też dlatego że dzwonią w czasie jazdy, chyba zmienię je na oczka i dołożę drugie sznurowanie.

Obrazek

Postanowiłem iść za ciosem i załatwić sprawę z napami, już nie będą dzwonić podczas jazdy jak dzwoneczki błazna.
Zaopatrzyłem się się w tani zestaw kaletniczy z ulubionego sklepu Polaków, nieee nie chodzi wcale o Lidla ;) i po usunięciu błazeńskich akcesoriów, założyłem oczka do sznurowadeł. Myślę że lepiej to wygląda i co ważne już nie hałasuje podczas jazdy :)

Możecie sobie porównać obydwie opcje.
Obrazek

Mod gotowy :)

Obrazek


Baza, cuff, badziewne nity i koszmarne klamry:

Varsity korzystają z dziwacznego rozwiązania, na plejty które są integralną częścią konstrukcji nałożyli duże dodatkowe plejty, mocowane na śruby od szyny i "pozycjonowane" na gnieździe UFS, podstawa rolki jak i dodatkowe plejty są wyposażone w gniazdo UFS. Oczywiście usunąłem dodatkowy balast a szyny założyłem z użyciem podkładek, w podstawie rolki brakuje wypustek, jest tylko lekko wystający gwint T-nuts`a.

Obrazek
Obrazek
Jeśli chodzi o gwinty mocujące szynę, K2 zastosowało dziwne rozwiązanie, t-nut`s zamiast znajdować się w linerze pod wkładką i łączyć całą konstrukcję, został umieszczony pomiędzy linerem a podstawą rolki. Nie wiadomo jakie są gwinty ponieważ liner jest przyklejony do podstawy i dodatkowo przymocowany nitami, nie chciałem tego rozrywać, myślę że klej w pewnym stopniu usztywnia rolkę.

Podstawa rolki jest zbudowana z dobrego materiału i jest nieźle wykonana, zakładając szyny Salo musiałem zrobić miejsce na drugie koło, ponieważ obcierało o plastik, taka sama sytuacja jak w fusion, wystarczyło potraktować tworzywo dremelkiem. Widać to na fotce powyżej..

Nity linera natomiast są zrobione z kiepskiego materiału, wystarczyło podważyć śrubokrętem i wyszły prawie bez oporu, zastąpiłem je nakrętkami pazurkowymi i śrubami. Wymieniłem nity, ponieważ po pierwszej jeździe dostały luzu i powodowało to lekkie unoszenie się linera.

Obrazek





Cuff jak to w K2 jest dość sztywny i zapewnia dobre wsparcie, ten konkretny został oklejony dermą, zrobiono to trochę niechlujnie, wygląda to jak typowa szybka robótka z tapicerką, naciągnąć, zawinąć, przykleić, nie istotne czy wytrzyma bo derma i tak będzie szybko skatowana..

Obrazek
Obrazek

Mam za to spore zastrzeżenia co do mocowania cuff`a, śruby są wykonane dużo lepiej niż te od Powerslide, jednak gwint z podkładką w formie kwadratu nie jest w żaden sposób blokowany, jeśli chcemy przykręcić/odkręcić, musimy go unieruchomić od wewnątrz jakimś narzędziem bo będzie się okręcał. Cuff nie został też przygotowany pod takie rozwiązanie, nie ma żadnego wpustu na kwadrat, element z gwintem po prostu wystaje i niszczy liner. Połączenie śrubowe zostało pomyślane w taki sposób że trzeba je skręcić na maksa, zapewnia wtedy luz potrzebny do ruchu cholewki i nie będzie się odkręcać. Niestety luz na połączeniu jest za duży, da się go zlikwidować podkładką dystansową lub poprzez zeszlifowanie kołnierza śruby który ustala luz po dokręceniu, większy problem jest za to z otworami na śrubę, są zwyczajnie za duże i po skręceniu da się odczuć luz w miejscu mocowania cholewki. Myślę że zastosuję podkładki dystansowe lub zeszlifuję kołnierz i dorobię jakieś tulejki które zlikwidują luz na otworze, być może będę musiał powiększyć otwory żeby zastosować tuleje, jednak wszystko jest do zrobienia.

Nie oszczędzę też klamry na cholewce, jak powiedział forumowy kolega "kto to projektował!?" klamry bez obciążenia dopinają się ok, ładnie dolegają i choć wyglądają jak badziew za 5zł mamią perspektywą dobrego działania. Sprawa wygląda gorzej kiedy je zapniemy z nogą w bucie, odstają około 1,5cm! klamry K2 zawsze były kiepskie, pamiętam jak w latach 90` głównym problemem rolek K2 które miałem było lądowanie, po skoku z grabem, klamry zazwyczaj były odpięte, nic się w tej kwestii nie zmieniło w Varsity jest nawet gorzej, zapadka paska zębatego jest zrobiona z cienkiej ostrej blachy która nie wydaje się zbyt bezpieczna przy kontakcie z ciałem a na pewno szybko zniszczy skin cholewki kiedy ocieramy rolkami o siebie. Dodatkowo element z zapadką jest przymocowany nitem, co z tego że możemy odkręcić klamry, jeśli nie możemy normalnie zdemontować całego zapięcia? Trzeba odwiercać nity.

Klamry, wymieniłem na Salo, cóż miałem począć..

Obrazek

Myślę że najgorszymi elementami rolki jest mocowanie cholewki, nity mocujące liner, i klamry.

Włoski sen z czerwienią w tle :P

Obrazek

Nie da się ukryć że Varsity przyciągają wzrok, są jedyne w swoim rodzaju, są wygodne, ubieranie i zdejmowanie to dosłownie 5 sekund, niestety są też bardzo niedopracowane. Dodatkowe plejty, nie dopracowane sznurowania, klamry, mocowanie cuffa, nity. Nie mam problemu z dłubaniem przy sprzęcie i te wszystkie zabiegi które trzeba przeprowadzić zajmują mi niewiele czasu, ale dlaczego nowy sprzęt ma tyle wad? Cała nadzieja w Unnatural :)


Ostatnio edytowano 18 kwi 2016, o 16:46 przez doc struś, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 16 kwi 2016, o 22:48 
Offline
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2014, o 22:47
Posty: 147
Struś, nasz forumowy ?freak? rolkowy, jak zawsze coś ciekawego wyskrobał i naskrobał ;D :)
Wszyscy mówią w kółko o sztampowym sprzęcie RB, PS itp. a on jako jedna z niewielu osób porusza niszę jaką jest K2 :P
Więcej takich!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 16 kwi 2016, o 23:14 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 407
To uwarunkowania genetyczne, pierwsze trafione rolki to były K2 Carbon z których zrobili Soul Slide, nie potrafię jeździć w twardej nie wygodnej skorupie, role to wolność, spontan i wygoda dlatego mam wkrętkę na takie wynalazki. A tak swoją drogą to niezły lans, no nie ma bata, nikt nie podjedzie w takich rolach :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 16 kwi 2016, o 23:48 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 15:56
Posty: 4586
Super !
Kolejna recenzja niszowych, i nie promowanych zupełnie nigdzie na świecie rolek, ciekawe dlaczego... ;)

Parę słów z mojej strony na temat stylistyki, rzuca się w oczy na pewno, może też się podobać. Mi osobiście podoba się sam kolor, ale te napy i ściągacz jak z kurtki bejsbolisty do mnie kompletnie nie przemawia... do tego piszesz że to jeszcze ma "walory" dźwiękowe to już zupełnie pokpili sprawę.

Można by spytać kto to projektuje? Chociaż w w tym momencie pytanie może nie aktualne bo K2 poszło chyba wreszcie po rozum do głowy i zatrudniło nowego projektanta rolek.
Mam tu na myśli nowe, prześliczne K2 Unnaturals czarno białe.

Może z tym bordowymi celowali typowo w rynek amerykański i liczyli na jakiś sentyment dzieciaków do bejsbolu? Nie widzę innego wytłumaczenia dla takiego radykalnego dizajnu...

Śmieszna jest sprawa z tymi nitami w bazie rolki, jak mogą ciągle produkować ten element tak kiepskiej jakości ?! Tak było w poprzednich rocznikach Il Capo, i tak jak widzę jest w nowszych modelach aggressive (ciekawe jak jest z najnowszymi modelami 2016)

Co do linera podobne wrażenie pustej gąbki miałem w Il Capo oraz Fatty nowych, natomiast w starych K2 było dużo fajniej.

Liczę na twojego moda z drugim zestawem sznurowadeł, bo na szynie FSK prezentują się naprawdę całkiem nieźle po wywaleniu tego plejto/koturna...
Wydają się też być bardzo masywne, nieco za bardzo z krótką szyną, zalecał bym setup 4x84/90mm ;)

Wkładka widzę jak zawsze w K2 akurat na najwyższym poziomie.

Tekst bardzo fajnie się czyta, poza tym konkretne foty!
Fajnie że chciało ci się napisać tą recenzję bo jak pisałem na początku strasznie mało w ogóle w sieci czyta się o K2 nie licząc ostatnich testów od panów grzybiarzy a teraz na FSKnews kolejny konkretny tekst !
Za to wielkie podziękowania !

Udostępnię artykuł w poniedziałek na FB ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 18 kwi 2016, o 23:07 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 407
W końcu mam chwilę żeby odpisać.

Jeśli chodzi o napy to już jest cichutko i normalnie, ściągacz z pod brzucha fana bejsbolisty niestety jest wszyty, kombinowałem z nim i zawinąłem tak żeby go nie było widać i niestety wygląda to jeszcze gorzej, liner jest trochę niższy niż w Natural i tak jakoś nijako komponuje się z cholewką. Wygląda to trochę tak jak by dodali ściągacz żeby zamaskować skopany kształt linera i cholewki.

Hehe rynek docelowy, nastoletni skejci którzy są fanami bejsbola ;)

Nity były kiepskie od samego początku, choć myślę że 20 lat temu były trochę lepsze niż w Varsity. Dziwne podejście bo takie nity to jest groszowa sprawa.

Jeśli chodzi o liner to jak zwykle mam luz, ale jak sobie coś podłożę pod wkładkę nie jest źle, ogólnie liner jest całkiem inny niż w Natural, można zawiązać na prawdę mocno a nic nie drętwieje ani nie ma dyskomfortu. Ja bardzo liczę na Unnatural, but wygląda na mocno wypłaszczony z przodu a to cecha której ja potrzebuję najbardziej.

4 x 84 powiadasz, zobaczymy, może się przyjmie :)

Dzięki, napisałem reckę bo się wkręciłem na role ;) trzymajmy kciuki żebyśmy mogli napisać o Unnatural.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 19 kwi 2016, o 08:50 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 15:56
Posty: 4586
Trzymam kciuki za te Unnaturalsy


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL