Teraz jest 23 cze 2018, o 16:27

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: 30 lip 2014, o 21:18 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 15:54
Posty: 96
skakać, skakać, skakać :) niektórym wchodzi wolniej niektórym szybciej, ale zawsze z zachowaniem odpowiednich pozycji, żeby np nie utrwalać jakiegoś błędu, aha i im jesteś starszy tym dłużej ci to zajmie :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 30 lip 2014, o 21:49 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 22 wrz 2011, o 21:36
Posty: 220
GiS napisał(a):
Problemem jest sam fakt podciągania kolan do siebie i próba złapania graba. Teoretycznie dobrze wykonany sefty powinien mi ułatwić kontrolę nad sobą w locie, a jest dokładnie odwrotnie. Jeśli próbuje skoczyć tak, żeby mieć chociaż szanse złapać graba (i to w myśl zasady nogi do ręki, nie ręka do nóg) to skok robi się niestabilny i najczęściej przechyla mnie do przodu (kolokwialnie lecę na pysk;])


Znaczyłoby to na mój rozum, że nie odbijasz się w górę (tak jak powinieneś), ale w górę i do przodu, tzn. tak jakbyś bez rolek chciał przeskoczyć coś obunóż. Na małej prędkości dajesz radę to opanować, natomiast na dużej prędkości bezwładność masy tułowia powoduje, że nie nadążasz już z podciągnięciem nóg i pochyla Cię do przodu. Spróbuj poćwiczyć na prędkości zejście do przysiadu i lekki podskok w górę. Ale nie wybijaj się mocno. Prostujesz nogi w niewielkim stopniu tak jakbyś chciał jak najdłużej utrzymać przysiad. Kluczem jest przeniesienie ciężaru ciała przed wybiciem się na śródstopie, albo nawet na pięty. Nie wybijaj się z palców! No i skakać, skakać, skakać... :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 19:15 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 18 kwi 2014, o 19:41
Posty: 102
A tak tylko się pochwalę, że wreszcie mi się udało na moich ulubionych schodach treningowych skoczyć z grabem ;victory;
Bezcenna okazała się rada od frnk, żeby przed skokiem niżej schodzić na nogach.
Mam wrażenie, że jak złoże doopsko niżej to odblokowuje cały układ nerwowy. I łatwiej podciągnąć nogi żeby chwycić graba i potem ląduje się też tak miękko i przyjemnie do głębokiego przysiadu (co w moim przypadku oznacza jakiś kąt 90 stopni;])
Tak czy inaczej, choć ostatnio nie było czasu skakać to dzisiejszy dzień zaliczam do udanych:D Oby pogoda wytrzymała jeszcze z miesiąc, dwa żeby utrwalić progres na następny sezon.
GiS
btw. Kamilspider, wreszcie przetestowałem te redsy od Ciebie:) Fajnie się na nich lata, nareszcie nic mi nie hałasuje pod butem ;D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL