Teraz jest 16 lis 2018, o 15:58

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 maja 2014, o 09:14 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 29 kwi 2014, o 23:17
Posty: 150
Witam,

chciałbym zaciagnąc porady kogoś ogarniętego jak poprawnie przeskakiwać przez przeszkody - konkretnie interesuje mnie wybicie się i lądowanie. Juz teraz proboje coś skakać ale różnie mi to wychodzi, nie potrafie wyczuć dobrze momentu wybicia. Jak poprawnie mogłbym je wykonać gdzieś czytałem ze trzeba to robić z "pięt" w góre lecz mi co po chwila zdarza sie wybic do przodu a potem gleba.. Z lądowaniem to samo na dwie nogi równolegle do siebie czy jedna z przodu druga z tyłu? Jak robić ten siad przy lądowaniu, mi często "wyjeżdżają" rolki do przodu jak tak zamortyzuje skok..

Dodam że jeżdżę może z 2 miesiace, ale szybko się ucze:) Czekam na porady.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 29 maja 2014, o 10:10 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 15:56
Posty: 4586
Tak naprawdę to jest dużo małych elementów do wykonania przy poprawnym skoku, to nie jest tka że jeden z drugi m napisze ci że z pięt czy że należy się ugiąć i wybić.

Podstawa to obserwacja, wchodzisz na YT, otwórz sobie kilka filmików np. z Gregiem i dokładnie przyjrzyj się co on robi, potem sam przećwicz, ewentualnie nagraj się i zobacz potem co robisz źle, to najlepsza metoda o ile na miejscu nie masz kogoś ogarniętego kto powie ci co i jak.

Mogę ci mniej więcej napisać kolejność wykonywanych czynności.

SKOK
1. Najazd (dostosuj prędkość do przeszkody, nie za wolno nie za szybko)
2. Pozycja, ugięcie na kolanach, lekkie pochylenie, ręce nieco szerzej.
3. Wybicie, ciągniesz sylwetkę do góry, najpierw korpus, ręce również pomagją w osiągnięciu większej wysokości, (szybciej i łatwiej)
4. Podciągasz nagi, uginasz kolana, nogi układasz w bok, nie przed siebie czy za siebie, tak były pod tobą, ale trochę z boku.

LĄDOWANIE
1. Nogi prostują się tak by złapać podłoże, ale oczywiście nie do końca, po złapaniu podłoża uginasz je w kolanach i kostkach tak miękko wygasić skok, przy czym schodzisz nieco niżej niż byłeś w pozycji wyjściowej do skoku.
2. Zawsze staraj się być nisko, i trzymaj sylwetkę centralnie, ręce szeroko by ułatwić balansowanie.

To tak pokrótce resztę sobie do oglądaj. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 29 maja 2014, o 14:15 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 23 lip 2012, o 10:13
Posty: 140
Jump<---
Kiedyś nagraliśmy z Przemkiem coś takiego, mniej więcej pasuje do opisu z poprzedniego posta, może coś z tego wyciągniesz ; )


Ostatnio edytowano 29 maja 2014, o 14:47 przez ron1, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 29 maja 2014, o 14:28 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 15:56
Posty: 4586
masz ten filmik ron? można by wrzucić


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 29 maja 2014, o 22:05 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): 6 lis 2013, o 20:07
Posty: 21
Dobra, słuchaj. Na początek ogarnij łatwą sprawę, czyli skok z nogami podciągniętymi pod brzuch, czyli nóg na bok nie przechylasz. Wbrew pozorom im większa prędkość tym łatwiej się leci i ląduje. Najzwyklej w świecie jedziesz prosto i podskakujesz przyciągając nogi do tułowia. Stopniowo zwiększaj prędkość, aż ten element będziesz mógł robić na maksymalnej prędkości. Tak można skakać przez niskie, ale długie przeszkody. Możesz sobie ustawić jakieś kubki (lub np. wodę) od miejsca wyskoku do lądowania i stopniowo je rozciągać, żeby coraz dalej skakać. Jak to opanujesz to potem ćwiczysz skok w miejscu maksymalnie do góry z nogami przechylonymi na bok. No i potem ćwiczysz na coraz większych prędkościach i wyższych przeszkodach. Tak się skacze przez rzeczy wyższe niż długość twoich nóg. No i tyle :D
http://www.youtube.com/watch?v=L8Gs_eyIPFA 14. Thing w tym filmiku idealnie pokazany pierwszy sposób (sam się tym wzorowałem), http://www.youtube.com/watch?v=3TMQ-ujXo84 52 sekunda filmiku pokazany drugi sposób. Teraz tylko ćwiczyć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 27 lip 2014, o 21:41 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 18 kwi 2014, o 19:41
Posty: 102
Hej Ziomcy, podepnę się pod temat, nie będę nowego wieszał, bo w sumie to nawet o to się rozchodzi.
Ciężką rozkminę mam od wczoraj, może mi pomożecie.
Odkryłem, że przy skakaniu mam jakąś blokadę. Jak stoję w miejscu lub jadę powoli mogę zrobić normalny udany skok. wybicie, podciągnięcie nóg, grab i lądowanie. Ale im szybciej jadę tym to podciągnięcie jest płytsze i już nie mogę zrobić graba. Jak się dobrze rozpędzę to w zasadzie tylko lekko te nogi zginam po wybiciu. Chce je podciągnąc wyżej i zrobić graba. Ale coś mnie blokuje. Po prostu nie idzie. Ratujcie:(


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 28 lip 2014, o 15:38 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 22 wrz 2011, o 21:36
Posty: 220
GiS napisał(a):
(...) Odkryłem, że przy skakaniu mam jakąś blokadę. (...)


Myślę, że sam sobie odpowiedziałeś ;) . Moim zdaniem działa instynkt samozachowawczy (zwany potocznie w takich przypadkach strachem) i to jest OK. Kto to widział, żeby skakać w górę mając przyczepione do butów kółka...? I to jeszcze na prędkości ?!

Musisz to rozjeździć. Innej rady nie znam. Zwróć uwagę na przygotowanie do wybicia. Ugięcie kolan masz zrobić zaraz przed wybiciem w górę. Jak zauważyłem, większość początkujących "skoczków" robi przed wybiciem długi najazd na mocno ugiętych kolanach. Jak już mają wybić się w górę, są tak przykurczeni, że ledwo odrywają się od podłoża. Najazd ma być na możliwie luźnych nogach. Przed samą przeszkodą uginasz kolana i od razu wybicie. Ręce wyrzucasz w górę, co daje dodatkową dynamikę.
Prędkość zwiększaj stopniowo. Na początek rób to na miejscówkach, a nie w trakcie jazdy po mieście. Chodzi o to, żeby mięśnie nie były spięte/zmęczone.
Żeby uwolnić umysł od strachu, skup się całkowicie na technice wykonania. Dobrze jest przed próbą wyobrazić sobie całą sekwencję ruchów we własnym, pięknym i skutecznym wydaniu. Podczas wykonywaniu skoku, po wybiciu i wyrzucie rąk w górę, skup się na podciągnięciu kolan jak najwyżej do klatki piersiowej z jednoczesnym ruchem rękami w dół, jak do graba. Na początek nie musisz go robić, chodzi o utrzymanie równowagi w powietrzu i pewne wylądowanie.
Lądowanie już normalnie - na dwie nogi z amortyzacją przysiadem.

I jeszcze jedno: http://www.youtube.com/watch?v=rJzet0x6tZo --- od 0:01 do 0:09
Powodzenia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 29 lip 2014, o 08:12 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 16 lip 2013, o 06:28
Posty: 141
a apropo tego filmiku co nagraliście z ronem. Byłem na warsztatach z Piotrkiem Combrzyńskim i on tłumaczył, żeby przy skakaniu nie pochylać się do przodu, tylko nogi podciągac przed siebie, żeby w razie czego lecieć na tyłek a nie do przodu. Jak to w końcu robić poprawnie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 29 lip 2014, o 10:29 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 15:56
Posty: 4586
voidtec napisał(a):
a apropo tego filmiku co nagraliście z ronem. Byłem na warsztatach z Piotrkiem Combrzyńskim i on tłumaczył, żeby przy skakaniu nie pochylać się do przodu, tylko nogi podciągac przed siebie, żeby w razie czego lecieć na tyłek a nie do przodu. Jak to w końcu robić poprawnie?


Gdy przeszkoda jest dużo wyżej, a nie jest to tyczka przez którą przeskoczysz wyprostujesz nogi to siła rzeczy musisz się ugiąć, pochylić, gleba do tylu przy takich schodach, podczas jazdy po mieście to kiepski opcja.

Tutaj nie skaczesz jak na skoczni, gdzie wybicie i lądowanie masz na jednym poziomie i na chwilę tylko się wzbijasz w powietrze, tu wskakujesz na wyższy poziom.

Ten przykład pokazuje że nauka na tym etapie nie jest taka banalna, i nie ma jednej ogólnej zasady na wszystko, przy takiej jeździe jest wiele zmiennych w zależności od przeszkody, najazdu i triku itp.

Więc nie mieszał bym skoku, przeskoku i wskakiwania, może początek we wszystkich jest podobny ale dalsze etapy już się znacznie różnią.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 30 lip 2014, o 20:51 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): 18 kwi 2014, o 19:41
Posty: 102
janko napisał(a):
I jeszcze jedno: http://www.youtube.com/watch?v=rJzet0x6tZo --- od 0:01 do 0:09
Powodzenia.


Kurde, utłuc takiego i to packą na muchy:] Film niedostępny do oglądnięcia na androidzie. Dziś pierwszy raz mam okazję siąść do blaszaka to sobie myślę: obadam film, może jakaś zajebista technika skoku, albo inne cuda na kiju co mi pomogą, a ten mi podsyła, żebym zawsze hełm nosił:D
nosz w twarz trzepane:D

W mojej kategorii wagowej to prędzej na rolki pójdę bez rolek, niż bez ochraniaczy;p

A co do samej merytoryki tego co napisałeś:
Generalnie to jest tak, że coś tam już skaczę i jakieś takie skoki przy wolnym najeździe przez tyczkę i tym podobne pierdoły wychodzą. Problemów z lądowaniem nawet po skokach z wysokości ~1m czy skakania przez tykę na podobną wysokość nie mam.
Problemem jest sam fakt podciągania kolan do siebie i próba złapania graba. Teoretycznie dobrze wykonany sefty powinien mi ułatwić kontrolę nad sobą w locie, a jest dokładnie odwrotnie. Jeśli próbuje skoczyć tak, żeby mieć chociaż szanse złapać graba (i to w myśl zasady nogi do ręki, nie ręka do nóg) to skok robi się niestabilny i najczęściej przechyla mnie do przodu (kolokwialnie lecę na pysk;])
Ogólnie przykładem:
Z takiego wolniutkiego najazdu dwa odepchnięcia i już skaczę tykę z grabem na 70cm. Na tej samej wysokości z najazdu na 50% możliwości graba ni chusteczki nie zrobię, bo gleba będzie widowiskowym finałem, choć samą tykę skacze bez żadnej spiny.

Nie ogarniam. ;cegła; Ktoś tak miał, jest jakaś złota rada, czy jak ze wszystkim? Skakać, skakać, skakać, aż się nauczę?

pozdro:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL