Teraz jest 18 cze 2018, o 10:41

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 20 gru 2017, o 22:43 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2014, o 22:36
Posty: 407
Helikon on skates, to hasło jeździ ze mną od dawna, do jazdy po mieście potrzebuję komfortu i ergonomii, potrzebna jest też trwałość. Dlaczego by więc, nie sięgnąć po ciuchy stworzone do ciężkich warunków? Uszytych tak, aby zapewniały możliwie największy komfort i funkcjonalność w każdej sytuacji. Przez wiele lat, na rolki, do lasu i w miejsca, gdzie potrzebne były wygodne, mocne i pojemne spodnie, dobrze chroniące przed warunkami atmosferycznymi, wybierałem klasyczne M60 z materiału Nyco od Helikon-Tex, spisywały i spisują się do dziś wzorowo.

Jednak czasy się zmieniają, powstają nowe materiały, odzież staje się lżejsza, zapewnia większą wygodę i jest bardziej wszechstronna, ewolucja dotknęła też spodnie Helikona.

Obrazek

Spodnie OTP które opisuję, to w pewnym sensie rozwinięcie modelu UTP, największa różnica między nimi to materiał z którego zostały wykonane, nowy model został wykonany z nylonu i spandexu, powstał z tego softshell, który świetnie spisuje się w rozmaitych warunkach atmosferycznych a do tego, jest bardzo wygodny.

Obrazek

Pierwszą cechą która rzuca się w oczy to ciągliwość materiału, spodnie "militarne" kojarzą się z materiałami, które nie są sprężyste. OTP są bardzo elastyczne, z początku średnio mi podeszły, ponieważ nigdy nie noszę dresów, ostatnie miałem na sobie na zajęciach WF w latach 90`.

Obrazek

Nowy materiał, dość szybko mnie do siebie przekonał, spodnie które możemy załadować całą masą sprzętu, okazały się bardzo wygodne, praktycznie nie krępują ruchów, nawet przy dużych wykrokach, zapewniają pełną swobodę, myślę że podobnie czują się kolesie uprawiający sport w legginsach, które pozwalają tak świetnie zaprezentować sylwetkę ;) nie mogą jednak zabrać ze sobą latarek, zestawu narzędzi, kilku litrów napojów, nie upchną dużej bluzy w kieszeni itd, OTP to potrafią, co więcej dopasowują się tak dobrze, że poruszanie się w spodniach załadowanych po brzegi, jest wygodne a krój sprawia, że nie wyglądamy przy tym jak juczny muł.

Kolejną cechą, którą szybko docenimy, to wszechstronność pod kątem warunków atmosferycznych.
Do tej pory udało mi się nosić te spodnie w temperaturach od ~0 do ~35*C, w słońcu, deszczu i silnym wietrze i śmiało mogę powiedzieć że to najbardziej wszechstronne spodnie jakie miałem. Nie trzeba się wielce zastanawiać nad pogodą, kiedy ma się taką odzież.

Kiedy jest ciepło: materiał dobrze oddycha a kieszenie z siateczki dodatkowo poprawiają cyrkulację powietrza, nie udało mi się w nich zagotować, nawet w temperaturach ~30*C zapewniały dostateczny komfort, nie było idealnie ale nie myślałem ciągle o tym żeby je z siebie zrzucić. Fajne jest też to że bez problemu można je podwinąć i doraźnie zrobić sobie szorty, materiał jest na tyle cienki że zrobimy to bez problemu.

Zobaczcie jak misterna jest konstrukcja kieszeni, tworzą one coś w stylu pasa, oplatającego biodra, dzięki czemu nawet mocno załadowane spodnie dobrze leżą i nie przeszkadzają, siateczka z której są zrobione, zapewnia dobry przepływ powietrza.

Obrazek

W zimne dni spisują się równie dobrze, podczas jazdy na rolkach czy na rowerze, nawet kiedy wieje silny wiatr, zapewniają dobrą izolację od warunków pogodowych. W innych spodniach przy temperaturze poniżej 7*C muszę chronić kolana, ponieważ odczuwam ból, w OTP przy temperaturze schodzącej do 0*C, nawet podczas deszczu i silnego wiatru nie mam tego problemu.

Kolejna sprawa to odporność na wodę, oczywiście nie są one wodoszczelne, jeśli nalejemy do kieszeni wody, ta z pewnością szybko się z niej wydostanie ;) jednak deszcz już tak łatwo nie dostaje się do środka, a jeśli już to zrobi, to woda bardzo szybko odparuje. Oczywiście Teflon którym pokryty jest materiał z czasem działa coraz słabiej, szczególnie jeśli spodnie pierze się w proszku a później nie stosuje żadnych impregnatów. Jednak nawet przy takim barbarzyńskim traktowaniu, materiał zachowuje właściwości hydrofobowe i lekki deszcz nie robi na nim większego wrażenia, dopiero mocne opady, przez co najmniej kilka minut, powodują że materiał zaczyna wchłaniać wodę, nie jest to jednak wielki problem bo materiał schnie szybko, podczas jazdy na rowerze mokre spodnie, schną w 10-15 minut a w pomieszczeniu w którym temperatura ma kilkanaście stopni proces ten zajmuje 30-60 min, komfort jednak wraca szybko, bo już po kilku minutach.

Kwestię wentylacji i szybkiego schnięcia materiału, docenimy po praniu, ale również latem, nawet po wysiłku fizycznym spodnie są wilgotne głównie w pasie, ilość wilgoci jest jednak o wiele mniejsza niż w przypadku innych spodni.

Skoro jesteśmy przy materiale, muszę wspomnieć o tym że podczas normalnego użytkowania nie traci koloru, włókna mają swój kolor i tyle... nawet w miejscach narażonych na wycieranie, kolor ani trochę się nie zmienia, dopiero mocne szorowanie plam, po smarze z łańcucha rowerowego spowodowało lekkie rozjaśnienie koloru, materiał z wierzchu się nie mechaci, jedynie od środka, w miejscach gdzie występuje największe tarcie, powstało trochę "kulek". Kilka razy zahaczyłem o coś ostrego, ale jak dotąd spodnie są całe, miejsca w których do tego doszło, po praniu są praktycznie nie do znalezienia. Trochę inaczej sprawa wygląda z plamami, zdarza się, że brudzę nogawki o łańcuch podczas rowerowania i nie do końca te plamy schodzą w normalnym praniu, mowa o krótkim cyklu w niskich temperaturach bez żadnego przygotowania plamy do usunięcia. Po zmyciu plam benzyną ekstrakcyjną i wypraniu, nie ma po nich śladu

Zmechacony materiał i otwory do wciągnięcia sznurka, przydaje się jeśli nogawka jest za szeroka.

Obrazek

Wytrzymałość na tarcie, sprawdziłem nowym papierem ściernym o gradacji 100 :)

https://www.instagram.com/p/Bc8GiBjlv_w/

Przy ognisku, przy ognisku ;) obawiałem się jak materiał zniesie kontakt z iskrami, zdarzyło mi się kilka razy dostać iskierką, spodnie są nadal całe i nie ma śladu po tych incydentach, podejrzewam jednak że większy kawałek rozżarzonej materii, zostawił by po sobie ślad.

Wykonanie jest całkiem niezłe, da się znaleźć nitki w miejscach zakończenia szwów, ale nie ma ich dużo i co istotne, to nie snują się, jak dotąd nie puścił też żaden szew. Wszystko uszyte jest dokładnie i symetrycznie.

Wewnątrz spodni znajdziemy siatkowe kieszenie, również te na kolanach w które możemy włożyć ochraniacze, zostały wykonane z siateczki. Materiał jest na tyle gęsty, że nawet małe śrubki, i tym podobne rzeczy, nie przedostają się przez niego. Nie da się nie docenić tego rozwiązania, cyrkulacja dzięki materiałowi z którego zrobiono kieszenie jest bardzo dobra, trzeba jednak pamiętać o tym co i w jaki sposób pakujemy do kieszeni, wypchanie kieszeni ostrymi przedmiotami, może powodować dyskomfort, ponieważ ostre elementy przebijają siateczkę i mają kontakt ze skórą, co nie jest przyjemne, no chyba że jest się Kroganinem. Trzeba też zwrócić uwagę na rozgięte kółka od kluczy i rzeczy które mają elementy mogące zahaczyć się o otwory w siateczce, wyciąganie ich może być utrudnione, tak że pamiętajcie aby nie nosić w kieszeni, rzepów z psiego ogona a blachy na szczupaka lepiej zawiesić na kapeluszu ;)

Konstrukcja jest bardzo przemyślana, mamy do dyspozycji aż 10 kieszeni, wszystkie główne kieszenie są spore i wygodnie się z nich korzysta, znajdują się w odpowiednich miejscach, wszystko jest w najlepszym porządku.
Przy przednich kieszeniach, na brzegu jest naszyty materiał, świetnie wzmacnia on to miejsce, nie pozwala na rozciąganie się materiału, wzmacnia wszystko w miejscu gdzie są szwy, jest tez przydatny jeśli korzystamy z rzeczy montowanych na klips, np. latarka.

Obrazek

Boczne kieszenie cargo to połączenie kieszeni głównej, zapinanej na zamek, która w środku ma wszyte gumy do mocowania przedmiotów, przednia część tej kieszeni to węższa kieszonka, na telefon, latarkę itp, jest ona zapinana na rzep, padka z rzepem zachodzi na zamek, może to zapobiec przypadkowemu zahaczeniu o suwak i rozpięciu zamka.

Obrazek

Obrazek

Tylne kieszenie są duże, ale ładnie leżą, nie odstają, są dość głębokie żeby bezpiecznie nosić w nich portfel, pomieszczą sporą butelkę z wodą, znajdują się w nich też wąskie i głębokie kieszonki, idealnie nadające się do transportowania latarki, ich górna krawędź wystaje ponad główną kieszeń, dzięki czemu korzystanie z nich jest bardzo łatwe.

Obrazek

Obrazek

Spodnie zapinane są na zamek, rolę guzika pełni rzep, do dyspozycji mamy też siedem szlufek, spokojnie zmieści się w nich szeroki pasek, z tyłu wszyta jest guma która dobrze reguluje obwód w pasie, utrzymuje też spodnie na miejscu jeśli nie używamy paska.

Obrazek

Jedna z moich ulubionych cech, jest krój w okolicy kolan, spodnie są poszerzone tak żeby zmieścić ochraniacze, doskonale wiecie jak wyglądają spodnie jeśli upchamy w nie ochronki. Tutaj jest to tak sprytnie rozwiązane, że normalnie nie widać, żeby spodnie były szersze w kolanach a po ubraniu ich na ochraniacze zostaje fajna swoboda ruchu. Moje ProTec Street, są widoczne pod spodniami, jednak są to spore skorupy, wszystkie mniejsze ochraniacze powinny się bardzo ładnie zmieścić. Jeśli komuś wystarczy lekka ochrona, to może zaaplikować do specjalnych kieszeni na kolanach, neoprenowe ochraniacze dostępne w ofercie Helikona, trzeba jednak pamiętać że nie będzie to pełna ochrona, ponieważ podczas upadku, spodnie mogą się okręcić.

Pro Tec Street pod spodniami.

Obrazek

Kieszeń na wkład neoprenowy.

Obrazek

Muszę przyznać że początkowo, nie byłem przekonany do tak elastycznego materiału, w praktyce jednak ta cecha okazała się bardzo dobra, spodnie są bardzo wygodne, zacząłem je nosić do pracy, jeżdżę w nich na rolkach i na rowerze, wyglądają bardzo dobrze, nie gniotą się i dobrze spisują się w różnych warunkach pogodowych. Dodać do tego, trwałość koloru, szybkie schnięcie i mamy spodnie na każdą okazję, polubiłem je i wiem że na pewno kupię kolejną parę. Może nie są to tanie spodnie, ale zdecydowanie warto za nie zapłacić, za około 300zł otrzymujemy ponad przeciętne właściwości użytkowe i wysoką trwałość, z mojej strony mogę je śmiało polecić.

Spodnie OTP znajdziecie pod tym linkiem:

Jest to prawdopodobnie nowsza wersja, niestety nie mam info na ten temat.
https://www.helikon-tex.com/pl_pln/sp-otp-nl-spodnie-otp-outdoor-tactical-pants-versastretch.html

To jest wersja którą testuję.
https://www.militaria.pl/helikon/spodnie_helikon_otp_nylon_mud_brown_sp-otp-nl-60_h_p53281.xml



Podziękowania dla Helikon-Tex za udostępnienie spodni do testów.
https://www.helikon-tex.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL